Bu kliniğe burada henüz yorum yapılmamış. İlk siz yazabilirsiniz.
Slawomir Witkowski
Byłem pacjentem oddziału gastroentorologicznego to poziom tak wysoki, że nie jestem w stanie się odnieść bo Europ pozostaje w tyle. I to daleko. Pobyt na sali dwuosobowej z łazienką, łózko nowoczesne i wygodne. Czystość na wysokim poziomie. Czego nie można pominąć personel od kadry lekarskiej, pielęgniarskiej jak obsługa salowych REWELACJA! Szacunek dla Pani dr. G.Piotrowicz ordynatorki tego oddziału, że organizacja tego oddziału jest na tak wysokim poziomie!
Jak tam traficie to nie martwcie się, zajmą się wami mili profesjonaliści! Dziękuję!
Drugi raz miałam okazję skorzystać z usług chirurgii tego szpitala i kolejny raz mogę zostawić tylko pozytywny komentarz. Lekarze cudowni pielęgniarki to chodzące Anioły nawet Panie salowe cudne. Jedzenie też spoko.
Przez ostatnie 3 dni byłem pacjentem oddziału urologicznego szpitala MSWiA w Gdańsku. Chciałbym serdecznie podziękować całemu personelowi placówki za profesjonalną opiekę. Było miło, czasami wesoło, a czasem trzeba było zebrać przysłowiowy ochrzan ;). Pamiętajmy wszyscy o jednym, że pracownicy szpitala niezależnie od profesji są tam aby niejednokrotnie ratować nam życie. Ich codzienna praca to olbrzymia odpowiedzialność. Jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Dzisiaj byłam z Mamą w przychodni próbowałam dostać się do pani doktor rezydent ponieważ rodzinna lekarz nie miała miejsca a le w końcu i tak trafiłam z mamą do jej lekarz prowadzącej ale wracając do sprawy mama źle się czuła ma kaszel dusi ja w nocy ogólnie złe samopoczucie i pani doktor niestety powiedziała podniesionym głosem że nie przyjmie jej ponieważ nie ma czasu bo ma tele porady i trzasnęła drzwiach przed nosem .Także ja nie widzę już z niej dobrego lekarza brak empatii dla starszych ludzi młoda i bezszczelna
Chciałabym wyrazić ogromną wdzięczność zespołowi lekarzy urologów i wszystkim pracownikom oddziału chirurgii, którzy przywrócili mi zdrowie. Trafiłam do dr Marka Sowy z kamienicą odlewową nerki. Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc i opiekę.
Mały ale zarządzany przez wykwalifikowaną kadre lekarzy i specjalistów. Oddział gastroenterologii niczym sanatorium. Profesjonalna opieka medyczna i co najważniejsze skuteczne leczenie. Nie wyganiają Cie po 3 dniach do domu. Bite 7 dni a nawet dłużej chcieli trzymać pod obserwacją. Warunki są ponadprzeciętne. Kuchnia i jedzenie niesamowite jak na szpital. Jestem pelen podziwu. Dzięki Bogu że nie trafiłem do UCK. Byłem na KOR z krwotokiem i po 10 godzinach w poczekalni i 6 pod kroplówką odesłali mnie do domu w stanie agonalnym. MSWIA to przede wszystkim ludzie z misją pomagania chorym.
Najgorsza przychodnia, w jakiej byłam. Nie chodzi nawet o samą wizytę lekarską (choć lekarz był wyraźnie lekceważący i dopiero po moich naleganiach „łaskawie” dał skierowanie na biopsję), ale o kompletny chaos organizacyjny.
W przychodni brak jest jakichkolwiek oznaczeń pokoi – pani w recepcji tylko rzuciła: „proszę iść na pierwsze piętro i w lewo, potem znowu w lewo”. Tak też robiłam, chyba z trzy razy, i nadal nie mogłam znaleźć właściwego gabinetu. W końcu, po odwiedzeniu wszystkich możliwych recepcji (było ich chyba z trzy), znów wróciłam na piętro i zaczęłam pukać po kolei do każdych drzwi. Dopiero przy szóstych drzwiach okazało się, że szukany przeze mnie gabinet to „Alab Plus” – ukryty za rogiem, z wielkim napisem PATOMORFOLOGIA, a nazwą Alab Plus napisaną mikroskopijnym drukiem.
Zwróciłam uwagę pracującej tam pani, że warto byłoby umieścić większy, widoczny napis lub przynajmniej poinformować w recepcji, w którym dokładnie pokoju się znajdują – bo 40 minut błąkania się po korytarzach to przesada.
Szczerze współczuję starszym osobom, które próbują się tam odnaleźć. Skoro ja, młoda osoba, miałam takie trudności, to co dopiero mają powiedzieć seniorzy?
Nie polecam – chaos, brak informacji i nieprzyjemna obsługa.
Pan dr Tomasz Osęka to lekarz absolutnie wyjątkowy. Usunął mi tarczycę, ale przede wszystkim zachował to, co dla mnie było najcenniejsze – mój głos. Od pierwszego spotkania czułam spokój, bezpieczeństwo i ogromną empatię.
W najtrudniejszym momencie Pan Doktor był uważny, cierpliwy i obecny. Każde słowo i każdy gest dawały poczucie, że jestem traktowana z najwyższą troską. To lekarz, który rozumie nie tylko medycynę, ale też emocje i lęk pacjenta.
Dzięki Panu Doktorowi mogę dalej śpiewać. Śpiew jest dla mnie pasją, radością i częścią mojego życia – i fakt, że mogę to kontynuować po operacji, jest dla mnie czymś bezcennym i nie do opisania.
Z całego serca dziękuję za profesjonalizm, ciepło i wielkie serce. Pan dr Tomasz Osęka jest nie tylko wybitnym specjalistą, ale po prostu bardzo dobrym człowiekiem. Tacy lekarze zdarzają się bardzo rzadko i takich lekarzy nie zapomina się. Dziękuję 🥰