Bu kliniğe burada henüz yorum yapılmamış. İlk siz yazabilirsiniz.
Justyna Mularczyk
Niestety nie mam dobrego zdania o tym szpitalu a dokładnie oddziału chorób serca i naczyń. Mój tata był przyjmowany na oddział w celu wykonania zabiegu. Pobyt przewidziano na 3 dni. Leżał tam prawie 2 tygodnie. Pierwszy tydzień nie robiono mu żadnych badan poza mierzeniem ciśnienia i EKG. Dodam że przychodząc do szpitala miał wszystkie badania. Nie polecam tego szpitala, no chyba że ktoś trafił tam na zabieg uprzednio lecząc się w przyszpitalnej poradni, pacjenci z poza rejonu nie mają żadnych szans. Niektórzy lekarze pozbawieni empatii.
Mój pobyt na oddziale związany z operacją usunięcia tarczycy wspominam bardzo dobrze. Od momentu przyjęcia czułam się otoczona profesjonalną i życzliwą opieką.
Szczególne podziękowania kieruję do zespołu chirurgicznego (dr Jolanta Hauer) za profesjonalnie przeprowadzony zabieg oraz doskonałą opiekę pooperacyjną. Rana goi się pięknie, a ja bardzo szybko wróciłam do dobrego samopoczucia. Ogromne uznanie należy się również zespołowi anestezjologicznemu – znieczulenie przebiegło bezproblemowo, a opieka przed i po zabiegu była na najwyższym poziomie, dzięki czemu czułam się spokojna i bezpieczna.
Dziękuję całemu oddziałowi Chirurgii Klatki Piersiowej za tak wysoki standard opieki, serdeczne podejście i pełen profesjonalizm ♥️
Mój pobyt w szpitalu przebiegł bardzo dobrze. Spotkałem się z ogromną życzliwością, zrozumieniem i profesjonalizmem ze strony całego personelu medycznego — pielęgniarek oraz lekarzy. Szczególnie chciałbym wyróżnić panią Ewę Sikorę, która wykazała się wyjątkową empatią, zaangażowaniem i serdecznym podejściem. Tacy ludzie naprawdę robią różnicę. Serdecznie dziękuję!
Bardzo pozytywnie odbieram wizytę na Izbie Przyjęć. Została mi udzielona fachowa pomoc. Lekarka- rezydentka była spokojna i konkretna, a pielęgniarki opiekuńcze i delikatne. Bezstresowo i rzeczowo. Pozdrawiam serdecznie
Wraz z moją mamą poszłam na mammografię do szpitala.
Personel super, termin szybki.
Jednak sam wynik pozostawiał wiele do życzenia.
Dostałyśmy termin na wyniki wraz z konsultacja.
Pani doktor powiedziała co i jak
Dała nam wyniki na których wyraźnie było napisane że rak wynosi 7mm
Na spokojnie udaliśmy się do innego szpitala na onkologię gdzie się okazało że popełnili ogromny błąd ! Ponieważ rak osiąga 3,5cm!!!!
Pani doktor powiedziała że nawet z płytki można było zauważyć że rozmiar jest o wiele zaniżony!
Kosztowało nas to kolejnych stresów jak i kolejne badania, badania, badania do poprawy....
Bardzo dziękuję Paniom z Oddziału Onkologii (Nowotworów Klatki Piersiowej). Moja mama była tutaj operowana z racji nowotworu płuc. Otrzymała bardzo dobrą opiekę, zarówno na OIOMIE, jak i na oddziale. Panie były bardzo miłe, a to rzadko spotykane w naszej służbie zdrowia.
Po pobycia na Oddziale Chirurgii Klatki Piersiowej i Chirurgii Onkologicznej chciałabym wyrazić najwyższe uznanie dla pracy personelu. Jestem pod wrażeniem pracy pań pielęgniarek, opiekunek medycznych i personelu pomocniczego.Empatia, życzliwość i serdeczność, troska o pacjenta, delikatność i uśmiech. Bardzo cenne rady i wskazówki jak
postępować, zawsze można liczyć na ich pomoc i wsparcie mimo ogromu pracy, którą wykonują. Cudowne panie, pracujące na sali pooperacyjnej, Basia,Iwonka, Ula, Dorotka, Agnieszka. Dziękuję!. Kadra lekarska to specjaliści o wysokich kwalifikacjach i doświadczeniu. Bardzo dobre relacje z pacjentem. Polecam z całego serca!
12.02.2026 r. między godziną 12, a 13 zgłosiłam się do rejestracji (stanowiska 7-20) w Szpitalu im. Jana Pawła II - pawilon M5 - wejście D. Po odczekaniu kolejki i podejściu do pierwszego okienka od lewej strony Pani poinformowała mnie o terminie na 2028 rok do wybranego neurologa i poinformowała, że jeżeli chcę się starać o wcześniejszy termin, muszę podejść osobiście na oddział do Pana Doktora. Niestety Pan Doktor już był po dyżurze, więc wróciłam z powrotem do rejestracji i po kolejnym odczekaniu w kolejce dostałam się do trzeciego okienka od lewej, przy którym dowiedziałam się, że w ogóle nie zostanę zarejestrowana, ponieważ jest to moja pierwszorazowa wizyta. Zapytałam więc, dlaczego nie zostałam o tym poinformowana od razu, ale wtedy Pani z pierwszego okienka zaczęła się wypierać swoich słów - na szczęście miałam świadka. Nagle wszystkie 3 Panie z rejestracji zaczęły mnie atakować i na mnie krzyczeć zostawiając mnie ze skierowaniem, bez przekierowania mnie do innego lekarza lub do innej przychodni, wiedząc, że w przyszłym tygodniu mam rezonans głowy na CITO. Wspomnę jeszcze tylko, że stojąc w kolejce byłam również świadkiem aroganckiego zachowania Pań rejestratorek wobec innych Pacjentów - a zwłaszcza Pani w środkowym okienku, zamiast przyjmować pacjentów wykłóca się z nimi.