Lower Silesia genelinde Diş Kliniği ortalaması 4,6
324
Yorum
Buradaki ortalama 505
Açık
Şu anda
20:00 kapanıyor
Emsalleri arasında bu klinik
Puan tarafında bu kayıt bölge ortalamasının gerisinde — burada 4,2, Lower Silesia genelindeki 37 Diş Kliniği kaydında 4,6. Puan 324 yoruma dayanıyor. Buradaki klinikler ortalama 505 yorum taşıdığı için bunu oturmuş bir sonuç değil, ilk izlenim olarak okumak daha doğru.
Bu kliniğe burada henüz yorum yapılmamış. İlk siz yazabilirsiniz.
Paulina Zelik
Ogólnie w porządku, miły i doświadczony personel. Trzeba jednak mieć świadomość, że nie da się tam po prostu przyjść i zrobić zęba. Najpierw trzeba wykonać przegląd ze zdjęciem (330 zł) oraz higienizację (450 zł), a dopiero później można zająć się konkretnym zębem. W efekcie sama pierwsza wizyta wychodzi za około 1200 zł.
Na kolejnych wizytach również wymagają robienia higienizacji.
Chcę podzielić się swoją opinią o klinice „Wiktoriamed” — jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem.
Pracują tu bardzo doświadczeni lekarze, którzy doskonale znają się na swojej pracy. Na szczególną uwagę zasługuje ich profesjonalizm, ale też szybkość i precyzja działania — wszystko przebiega sprawnie, konkretnie i bez niepotrzebnego stresu.
Wyróżnić trzeba chirurgów, endodontów oraz protetyków — poziom usług jest naprawdę wysoki. Widać świetnie zorganizowany i kompetentny zespół.
Atmosfera w klinice jest bardzo przyjemna: miłe i pomocne dziewczyny na recepcji, świetna organizacja i podejście do pacjenta. Dodatkowo ceny są bardzo przystępne.
Czystość i sterylność stoją na najwyższym poziomie — wszystko dopracowane w każdym detalu.
Ogromne wrażenie zrobiła na mnie pani doktor Iłona, która pracuje z dziećmi. Jej podejście jest wyjątkowe — dziecko, które wcześniej bardzo bało się dentysty, teraz spokojnie siada na fotelu i darzy ją pełnym zaufaniem.
Jestem szczerze zachwycona poziomem tej kliniki — doświadczenie, jakość, szybkość i podejście do pacjenta są tutaj na najwyższym poziomie.
Z całego serca polecam!
Polecam z całego serca . Miałam straszną dentofobię po poprzednim stomatologu i nie byłam u dentysty ponad 10 lat. Nie mogłam już jeść tak bolało dosłownie wszystko, zresztą można sobie wyobrazić zęby po ponad 10 latach nie leczenia ... Mogę już wyrazić w pełni rzetelną opinie , bo mam zrobione 14 zębów z 17stu i wiem , że to, że trafiłam do tego miejsca to było wielkie szczęście . Dojeżdżam 100km ale i 1000 byłoby warto . Począwszy od pań na recepcji - wspaniałe , każda jedna . Zawsze pomocne , pogodne i na posterunku . :) moja Pani doktor prowadząca Joanna Bandura - anioł nie lekarz nie mam innych słów , by ją opisać . Pani asystentka również wspaniała . Pani Chmielecka , która robiła mi kanałowe wraz z asystentką - cudowne . Pani stomatolog dziecięca Cymerman - żałuję , że z synem nie trafiłam do niej wcześniej . Asystentka też prze wspaniała . Cały personel tej kliniki , a i jeszcze pani higienistka , u której też na fotelu wylądowałam - to nie tylko lekarze ale wspaniali ludzie , którzy są tam z powołania . Nie mam nawet słów wdzięczności , jestem wzruszona i tak bardzo wdzięczna , że tu trafiłam . W końcu przestałam się bać , a mój uśmiech wreszcie jest piękny i się nie wstydzę , a co dla mnie najważniejsze … nie boję się i moje traumy chyba już prawie znikły do zera . Dziękuję ❤️
W WIKTORIAMED pacjent już od wejścia witany jest uśmiechem przez przemiłe panie w recepcji i serdecznie traktowany - i tak jest podczas całej wizyty. Higienizacja u Pani Kingi to nie tylko pełen profesjonalizm, ale też uśmiech i serdeczna atmosfera, dzięki czemu zabieg w ogóle nie jest dokuczliwy. A doktor Małgorzata Zielińska to łagodność i delikatność połączone z wysokim profesjonalizmem, co sprawia, że leczenie jest bezbolesne i tak sprawnie przeprowadzone, że w zasadzie nie wiadomo kiedy zleciała wizyta. Dziękuję i bardzo polecam!
Wszystko, co potrzeba dla zdrowia jamy ustnej a zwłaszcza zębów, zgromadzono w tej klinice: fachowi i empatyczni lekarze oraz pomocny na każdym kroku personel asystujący i recepcja. Korzystam razem z mężem i gorąco polecam.
Opiszę jedynie fakty, proszę wyciągnąć wnioski. Pierwszy raz trafiłam do kliniki przed świętami - wypadła mi plomba. Chciałam żeby lekarz oczyścił miejsce i zrobił wypełnienie. Zrobiono mi dokumentację całego uzębienia w postaci zdjęć (zgodziłam się na to), konieczne było wykonanie RTG panoramicznego ponieważ nie miałam możliwości dosłania wykonanego kilka m-cy wcześniej. Pierwotnie zapisałam się na sobotę do lekarki (zadzwoniono do mnie, że nie może mnie przyjąć a z resztą ona nie zajmuje się sprawami ubytków pon jest protetyczką - o czym nie było informacji na stronie i czy zgodzę się na zmianę lekarza).Pani doktor i asystentka bardzo miła ale przy całej tej luksusowej otoczce niestety od Pani asystentki czułam wyraźnie zapach tytoniu co mnie zaskoczyło. Skatalogowano moje zęby i zaznaczono mnóstwo miejsc wymagających leczenia.To było jeszcze w porządku. Następnie dowiedziałam się, że nie zostanie mi wykonane stałe wypełnienie ponieważ najpierw wymagana jest higienizacja więc założą mi tymczasowe. Rozumiem, jednak uważam, że to nie jest koniecznym wymogiem medycznym do założenia stałego wypełnienia tylko polityka kliniki. Byłam przyparta do muru - nie miałam możliwości przed świętami znaleźć innego miejsca żeby zabezpieczyć ząb więc się zgodziłam. Za pantograf i wypełnienie tymczasowe zapłaciłam 500 zł. Drugą sytuację w klinice miałam w ten czwartek. Nie podam nazwiska lekarza z którym rozmawiałam chociaż mnie kusi żeby to zrobić. Zgłosiłam się z nagłą sytuacją - silnym stanem zapalnym- miałam zrobioną tzw wkładkę wiele lat temu w nie wyleczonym prawidłowo korzeniu. Sytuacja wydarzyła się nagle, ból był niesamowity, środki przeciwbólowe praktycznie nie działały. Pierwszą rzeczą którą usłyszałam od Pani doktor: "...ale Pani ma straszny, straszny kamień...". Chyba wspomniała też że takiego kamienia nie widziała dawno lub jeszcze. Omówiła co prawdopodobnie jest problemem z tą wkładką. Sprawdziła czy miejce jest bolesne. Przepisała antybiotyk, probiotyk, środek przeciwbólowy. Zaleciła zrobienie TK i powiedziała, że musimy zaczekać do jutra na opis. Wróciła do kamienia i mojej dolegliwości, która była wpisana w ankietę wypełnioną przez pacjenta: "przewlekłe zapalenie żołądka, nic dziwnego -kamień przez brak higieny". Na fotelu po stuknięciu w bolące miejsce usłyszałam:" sorry, miało być raz...dlaczego, że tak powiem Pani nie podejmuje leczenia". Musiałam się tłumaczyć. Następnie udzielono mi instrukcji jak myć zęby i zapytano kiedy robimy higienizację. Powiedziałam, że zrobię jak najszybciej. Na co usłyszałam "no tak..., zrobimy, zrobimy. To zapisujemy na poniedziałek?". Zgodziłam się bo byłam u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej. Ból był porażający. Na tym wizyta się zakończyła. Dla uczciwości: podano mi na miejscu środek przeciwbólowy. Pani asystentka była bardzo pomocna. Na drugi dzień umierałam z bólu nadal. Zadzwoniłam i zapytałam czy już coś wiadomo. Oddzwoniono z opisem zdjęcia - chirurg został umówiony dopiero na wtorek. Zapytałam czy nie da się przyspieszyć terminu bo nie radzę sobie z bólem. Powiedziano, że mam brać środki przeciwbólowe a antybiotyk powinien zacząć działać. Poprosiłam czy nie można w międzyczasie wykonać jakiejś procedury, która zmniejszy ciśnienie żeby tak nie bolało- usłyszałam że nie ponieważ będzie dodatkowa rana. Miałam wątpliwości czy dam radę przejść higienizację przed zabiegiem. Powiedziano, że tak bo jestem pod osłoną antybiotyku. Wysłano mi dane do przelewu żeby wpłacić zadatek na wizytę u chirurga. Wtedy podjęłam decyzję i znalazłam miejce na ten sam dzień w bardzo dobrej klinice: Salvus IDC. Chirurg, nie skomentował tego jak mnie potraktowano. Nie było szans na uratowanie zęba - za duże ryzyko, że korzeń się i tak rozpadnie. Zabiegi był trudny ale natychmiast po zabiegu poczułam ulgę i jestem jak nowo narodzona. Oczywiście jak tylko wygoi mi się rana udam się na higienizację do Salvus.Dowiedzialm się też, że mój osad nie jest "przerażający" i nie świadczy o braku higieny. Z Wiktoria Med nie chcę mieć już nic wspólnego. Wnioski z mojej opowieści można wyciągnąć samemu.
Moja doświadczenie było od początku do końca bardzo złe. Potrzebowałam nowej szyny relaksacyjnej, umówiłam się przez znanylekarz i tu następuje pierwsza dziwna rzecz - żądają zaliczki żeby wizyta się w ogóle odbyła. W klinice pierwsze co chcieli zrobić to zdjęcie rtg - do wykonania szyny nie jest to potrzebne więc mimo nacisków odmówiłam. Potem w gabinecie kolejna pogadanka o tym, że jednak powinnam zrobić to zdjęcie -tłumaczyłam,że jestem tu tylko przejazdem i przyszłam w tej konkretnej sprawie. Odcisk był pobierany aż 2 razy bo za pierwszym dentystka nie dała rady tego dobrze zrobić. Prosiłam też żeby szyna nie nachodziła na wszystkie zęby bo w tej starej mi się to sprawdza i chcę żeby było tak samo. W dzień przed odbiorem 2 razy zmieniali mi godzinę wizyty. W dzień odbioru oczywiście okazało się że szyna nachodzi na wszystkie zęby przez co zęby się nie stykają a ja nie jestem w stanie domknąć ust, chyba że nienaturalnie wysunę do przodu dolną szczękę. Dentystka stwierdziła że po prostu muszę się przyzwyczaić. Podsumowując jedyne na czym im zależy to wyciągnięcie jak największej ilości pieniędzy a usługi nie są wykonywane prawidłowo. Załączam też zdjęcia do porównania - starej szyny (u góry) i tej wykonanej w wiktoriamed