DoğrulanmışCheck-up Merkezi

Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Wojewódzkiego

Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Wojewódzkiego
Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Wojewódzkiego — fotoğraf 2
Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Wojewódzkiego — fotoğraf 3
Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Wojewódzkiego — fotoğraf 4
3,0
Puan
319
Yorum
Açık
Şu anda
Gün boyu açık

Çalışma saatleri

Pzt
24 saat
Sal
24 saat
Çar
24 saat
Per
24 saat
Cum
24 saat
Cmt
24 saat
Bugün
24 saat

Öne çıkanlar

Erişilebilirlik

  • Tekerlekli sandalyeye uygun oturma düzeni
  • Tekerlekli sandalyeye uygun park yeri
  • Yardımcı indüksiyon döngü sistemi
  • Tekerlekli sandalyeye uygun tuvalet
  • Tekerlekli sandalyeye uygun giriş

Otopark

  • Ücretli park yeri

Ödeme

  • Banka kartı
  • Kredi kartı
  • NFC ile mobil ödeme

Konum

Hasta yorumları

Александр Грудьев

Czwarta godzina oczekiwania poszła… 2 godziny spędziłem na poczekalni sam, ponad godzinę jesteśmy we dwójkę z panią. Podejrzewam, że lekarza okulisty nawet nie ma dziś nocą w szpitalu i będę czekał do siódmej rano, aż nie zacznie się dzienna zmiana okulisty.

Maciej Piechaczyk

W dniu wczorajszym około godziny 2:00 w nocy zgłosiłem się na SOR z powodu silnego krwawienia pooperacyjnego. Jestem w 8. dobie po usunięciu migdałków i zgodnie z zaleceniami otrzymanymi po zabiegu udałem się do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego. Niestety moje doświadczenie z oddziałem laryngologii było bardzo przykre. Lekarka, która mnie badała, od początku podniesionym głosem wypominała mi, że nie pojechałem do szpitala w Śremie, gdzie miałem wykonywany zabieg. Mimo że wyjaśniłem, iż miałem silny krwotok i zgodnie z zaleceniami zgłosiłem się do najbliższego SOR-u, moje argumenty zostały zignorowane. Usłyszałem również pretensje, że nie przestrzegam rekonwalescencji oraz pytanie, dlaczego nie śpię o godzinie 2:00 w nocy. Było to dla mnie niezrozumiałe, ponieważ przyjechałem do szpitala właśnie z powodu nagłego krwawienia, a nie z błahego powodu. Odniosłem także wrażenie, że badanie zostało przeprowadzone bardzo pobieżnie, a personel sprawiał wrażenie zirytowanego faktem, że musiał udzielić mi pomocy w środku nocy. Dodatkowo po przybyciu na oddział czekałem około 10 minut, ponieważ pielęgniarka spała i dopiero po tym czasie otworzyła mi drzwi. Otrzymałem jedynie nerkę, do której miałem wypluwać krew. Pacjent zgłaszający się z silnym krwawieniem pooperacyjnym powinien zostać potraktowany z empatią i profesjonalizmem, a nie z pretensjami. Jestem bardzo rozczarowany sposobem, w jaki zostałem potraktowany. Po tym doświadczeniu cieszę się, że nie zdecydowałem się na wykonanie zabiegu w tym szpitalu. Mam nadzieję, że moja opinia zwróci uwagę na konieczność poprawy podejścia personelu do pacjentów znajdujących się w nagłych i stresujących sytuacjach.

sebastian godawa

Obsługa przemiła i pomocna. Pani w rejestracji oraz lekarz pierwszego zaopatrzenia pomocni i rzeczowi. Niestety im dalej w las tym więcej drzew. Pomoc lekarska okulistyczna oraz panie pielęgniarki do pomocy wraz z wypisem niemiłe i nie zważające na powodowanie bólu. Okres oczekiwania skandaliczny prawie 6 godzin na poczekalni z wbitym ciałem obcym w oko. Tragedia w czystej postaci.

Maria

Trafiłam na ten SOR po tym jak dyspozytor odmówił wysłania do mamy karetki. Wybrałam ten SOR ponieważ poleciła mi go znajoma studentka medycyny i nie kłamała mówiąc, że niezależnie od opinii pracują tu profesjonaliści i specjaliści w swojej działce. Po zarejestrowaniu mamy niezwłocznie odbył się triaż, po którym NATYCHMIAST zabrano mamę na konsultacje i badania. Ze względu na niepełną świadomość mamy i posiadaną przeze mnie wiedzę i dokumentację medyczną byłam obecna podczas konsultacji z lekarzami, a było ich kila, bo jak się ostatecznie okazało mama była bardzo rzadkim przypadkiem, a objawy nie były swoiste. Zostałyśmy przyjęte szybko, sprawnie, z troską, a co najważniejsze mama została prawidłowo zdiagnozowana, przyjęta na oddział i szybko zoperowana. Do pełnego zakończenia leczenia była pod opieką przychodni i konsultowana z oddziałem. Było to ponad rok temu, a na oddział otolaryngologii przyjęła nas dość młoda lek. która z tego co pamiętam miała na imię Zofia (niestety nie zapamiętałam nazwiska). Z całego serca dziękuję, że Pani nie zbagatelizowała sprawy, zaufała intuicji i podjęła leczenie już w noc przyjecia mamy na oddział, a z tego co pamiętam to trafiłyśmy tam po 1, w nocy z soboty na niedzielę. Polecam zaufać temu miejscu, bo nawet jeśli nie są Państwo najpilniejszym przypadkiem (to, że przyjechali Państwo karetką nie świadczy jeszcze, że Państwa stan jest najcięższy), to otrzymają Państwo w tym miejscu naprawdę dobrą opiekę od wykwalifikowanego personelu, a chyba to jest najważniejsze podczas ratowania życia, a nie to czy czekali Państwo 10 min, 10 godzin, albo czy lekarz miał akurat nastrój i siłę na uśmiechanie się.

Hanna

Chciałbym serdecznie podziękować ekipie z SOR, który udzielił mi pomocy dnia 10.02.2026 Profesjonalizm i zaangażowanie były na najwyższym poziomie. A założenie gipsu przy skomplikowanym złamaniu nogi. Dzięki Pana (niestety nie znam imienia ) pomocy kość prawidłowo się zrosła, a opieka była bardzo fachowa i troskliwa! P.S kawusia pyszną. Pozdrawiam serdecznie!

Zuzanna Zając

Bywałam już na SORach, więc mniej więcej wiedziałam, czego się spodziewać, natomiast ten na Lutyckiej okazał się naprawdę wyjątkowym uniwersum. W ciągu tych kilku godzin mogłam doświadczyć niezwykłej podróży w czasie do epoki już słusznie minionej lub w najlepszym przypadku lat 90. ubiegłego stulecia. Na plus zdecydowanie pacjenci. Nie wiem, czy chodziło tu o sytuację kolektywnego cierpienia i frustracji, natomiast bardzo doceniam pomoc w poszukiwaniu toalety (do której z jakiegoś powodu droga nie została oznaczona) oraz wspólną integrację i budujące rozmowy podczas kilkugodzinnego oczekiwania. Dowiedziałam się z nich, że niektórzy czekali na sam opis zdjęcia rentgenowskiego ponad 5 godzin, więc można powiedzieć, że miałam niesamowite szczęście, dostając wypis jedynie po czterech. Pomijam już lekceważące podejście personelu do pacjenta, mogli mieć po prostu ciężką zmianę lub gorszy dzień. Uważam jednak za skandaliczne to, że nie zostało u mnie zauważone jedno ze złamań. W rezultacie opatrunek gipsowy również został założony niewłaściwie, nie usztywniając go w żaden sposób. Gdybym nie poszła do prywatnego ortopedy i posłuchała zaleceń lekarza o wizycie kontrolnej u specjalisty dopiero za dwa tygodnie, mogłoby to się skończyć operacją. Sprawa ta zostanie zgłoszona oczywiście wyżej, natomiast proszę, uważajcie na ten SOR, bo zdrowie jest tylko jedno.

Magdalena Rozkres

Jestem pod ogromnym wrażeniem pobytu na SOR-ze. Szczerze mówiąc, czułam się bardziej jak w prywatnym szpitalu niż w placówce na NFZ. Od samego wejścia spotkaliśmy się z ogromną życzliwością, spokojem i profesjonalizmem. Mojej mamie – starszej osobie – udzielono pomocy z ogromnym szacunkiem, cierpliwością i empatią. To było dla mnie niezwykle ważne i naprawdę poruszające. Każda osoba, którą spotkaliśmy po drodze, zasługuje na najwyższe uznanie począwszy od uśmiechniętych Pań sprzątających (i Pana), przez przemiłą Panią w rejestracji mimo późnej pory, aż po personel medyczny, lekarzy i pracowników RTG. Wszystko działało sprawnie, w świetnej atmosferze i na naprawdę najwyższym poziomie. Jestem szczerze zachwycona i nadal trochę w szoku, że można zostać przyjętym z taką kulturą, serdecznością i profesjonalizmem. 10/10 – ogromne podziękowania dla całego personelu za serce, zaangażowanie i ludzkie podejście do pacjenta ❤️⚘️🌷🏵🌺

Daria Nowicka

DRAMAT. człowiek z zakrzepica, noga puchnie z każdą minuta a oni mają to w dupie. Jedyny tak nie zorganizowany sor w Poznaniu. Nigdzie indziej ludzie nie czekają na korytarzach zwijając się z bólu. Cały ten szpital to porażka.

Yorumlar Google’dan alınmıştır. ClinicPicker bu yorumları düzenlemez ya da kaldırmaz.

Kliniği araYol tarifi al

Devam etmek için giriş yapın

Bu kliniğin telefonunu, web sitesini ve adresini görmek için giriş yapın.

Telefon numarası

Devam ederekKullanım ŞartlarıveGizlilik Politikası.