Bu kliniğe burada henüz yorum yapılmamış. İlk siz yazabilirsiniz.
Linda Kowalska
Zgłosiłam się w 23 tygodniu ciąży z ostrymi objawami zapalenia pęcherzyka żółciowego, bez możliwości jedzenia, z ogromnym bólem. Lekarz zignorował mnie totalnie, nie podano mi żadnych leków, nie sprawdzono dobrostanu dziecka i zalecono czekanie CZTERY MIESIĄCE na poród w tym stanie.... Przy rosnącym poziomie wszystkich markerów wątrobowych... Odprawiono mnie z niczym. Po kolejnej dobie niewyobrażalnego bólu zgłosiłam się na SOR do szpitala Rydygiera gdzie przeprowadzono błyskawiczną diagnostykę i zakwalifikowano do pilnej operacji usunięcia pęcherzyka. TAK!! W CIĄŻY DA SIĘ I TRZEBA TO ZROBIĆ!!! Po operacji objawy ustąpiły natychmiast, dziś spokojnie oczekuję na poród, bez bólu, z zagojonymi ranami pooperacyjnymi. Niewyobrażalna znieczulica i błąd lekarza, który mógł doprowadzić do śmierci mojej i mojego dziecka... Uwaga! Najlepsze! Gdy na pacjent.gov sprawdziłam świadczenia zadeklarowane przez lekarza podczas mojego pobytu jest wyszczególniona farmakoterapia dożylna, podczas gdy nie podano mi żadnych leków!!! Odmówiono nawet paracetamolu i nospy!!! To się nadaje do telewizji.......
Mój nieplanowany kontakt z nożycami do żywopłotu skończył się raną palca, która kwalifikowała się do szycia. Po dotarciu na SOR obsługa w okienku w normie, potem Triaż i załamanie, najniższy priorytet i dwadzieścia osób w kolejce. Obliczyłem że pewnie spędzę tam jakieś 6 do 10 godzin. Podzwoniłam i umówiłem szycie w prywatnej przychodni za około 400 zł, już miałem wychodzić i szok, mój numer jest proszony do pokoju C. Wchodzę, a tam bardzo wyluzowane przyjęcie, miło i profesjonalnie, jestem w szoku, potem przejście do gabinetu zabiegowego, szycie i wypis. Dziękuję Panie Dariuszu Lusina i dla kolegi sanitariusza, naprawdę profesjonalna robota!
Byłem wczoraj z córką, czekaliśmy w sumie 12h ale to SOR… kolejka jest taka jak wygląda sytuacja danego dnia.
Ważne że córka została zaopiekowana i przebadana.
Bardzo miły i pomocny personel. Ja jako osoba towarzysząca nie dobijałem się o info bo córka dorosła i to nic nie zmieni oprócz zabierania czasu lekarzom.
Poczekalnia ok.
Dziwią mnie niektóre negatywne komentarze. SOR to zapieprz a nie biuro informacyjne …
Zgłoszony osobiście. Rejestracja w 3 minuty.
1sza wizyta w 20 minut z ratownikiem
2ga po kolejnych 20 minutach z chirurgiem.
Potem kroplówka i po 4 h przyjęcie na oddział.
Dużo czekania gdy nie jest sie w stanie krytycznym.
Ale ważne ze jest sie pod stała opieka. Sprawdzają co u Ciebie co 15-30 minut.
Pokój chorych jak w hotelu, sala operacyjna najnowszy sprzet
Ludzie życzliwi mili i bardzo opiekuńczy.
Bardzo dziekuje za jesteście.
Nie było najgorzej, ale pracownicy zarówno ratunkowi z karetki jak i ci już na miejscu nie byli ani trochę uprzejmi. Tak zrozumienia dla choroby i „proste rady” jak uniknąć podobnej sytuacji później były absolutnie niestosowne w stanie w jakim byłam. Bardzo mną gardzono i oskarżano że umyślnie robię rzeczy które zrobiłam przez niezdarność z uwagi na stan w jakim byłam. Złe traktowanie i wielogodzinne oczekiwanie pogorszyły mój stan. SOR w porównaniu z oddziałem gastroenterologii to dwa zupełnie różne światy.
Masakra. Mama w wieku 89 lat z pierwszą grupą bardzo mocne uderzenie, opuchlizna na pół twarzy, oka nie widać i czekamy od 17:30. O 20:00 był tomograf teraz jest 23:55 i nadal nie ma opisu. To jest brak szacunku dla ludzi cierpiacych
Kolejka na SOR jak zwykle na każdym SOR, trzeba cierpliwie czekać w zależności od przydzielonego priorytetu. Zostałem dokładnie zbadany (krew,usg,ekg,rtg,tomografia) Konsultacja z kilkoma lekarzami. Przepisane leki i wypuszczony do domu. Dziękuję!
5/5 !