Bu kliniğe burada henüz yorum yapılmamış. İlk siz yazabilirsiniz.
Igor Pacholczak
Ja wszystko jestem w stanie zrozumieć, ale dlaczego od pół roku od ostatniej wizyty nic się nie zmieniło odnośnie naprawy deski sedesowej w męskiej toalecie na dziale onkologicznej poradni genetycznej?
Ewidentnie ktoś tu zagląda i sprząta ale jak wy sobie wyobrażajcie korzystanie z publicznej toalety na samej porcelanie bez deski? Nie jestem w stanie tego zrozumieć tutaj brakuje bombę zrzucić i powiadomić sanepid.
Wyjątkowo dobrze wspominam.oddział.gastrologii Unia Lubelska. To jest szpital zasługujacy na najwyższe uznanie. Wesole Panie pielegniarki zaangazowane w swoje zadania i.pacjenta. serce na dloni. Kadra medyczna — zarówno lekarze, jak i pielęgniarki — to ludzie z ogromnym sercem, wiedzą i pełnym zaangażowaniem. Od razu poczulam.sie bezpiecznie, zaaooiekowana . Bylam na zoltaczke ale mialam stenoze ledzwiowa. 4 dyski pekniete. Bardzo cierpialam z bolu. Kregoskup . Szukali przyczyn moich bardzo zlych WYNIKÓW. TARCZYCA X 3!i Od pierwszej chwili czuć tu troskę, empatię i prawdziwą chęć pomocy pacjentowi. Opieka jest na najwyższym poziomie, a personel podchodzi do każdego z życzliwością, spokojem i profesjonalizmem.
Panie pielegnuarki i lekarze - za cierpliwość, ciepło i nieustanną gotowość do wsparcia glosno moeie dziekuje 🥰 Czuć pasję i ogromną wiedzę.
Ta placówka jest prawdziwą chlubą naszego województwa. Jak widać, również kadra zarzadcajaca jestvwybitna i służy komfortowi pacjentów. Z pełnym przekonaniem polecam ten szpital każdemu, bo tu naprawdę można poczuć się bezpiecznie i dobrze traktowanym. Z szacunkiem. Życzę Państwu wszystkiego Naj i dzięki za opiekę. Pozdrawiamy Natalia i Mateusz.
Trafiliśmy z synem do klinki chirurgi ręki 2 pietro wejście A ,po bardzo mocnym urazie dłoni . Opiekowała się nami pani doktor Kaja Giżewska. Anioł nie kobieta , po prostu opieka wspaniała . Dodatko serdecznie podziękowania należą się doktorowi Ireneuszowi Walaszkowi . Oboje operowali mi syna i jestem im dozgonnie wdzięczna za uratowanie palca . To był nasz jedyny ratunek i się udało . Po prostu mądrzy , wykwalifikowani i pełni ciepła ludzie.
Jeśli chodzi o panie pielęgniarki to chodzące anioły . Jeszcze nigdy nie widziałam, że tak można opiekować się pacjentem . Dostaliśmy od tych pań tyle serca i wsparcia jak nigdy , nigdzie dotąd . Po prostu bardzo wspaniałe kobiety , mimo bólu i cierpienia , bardzo dobrze wspominamy tam pobyt . Przemiłe i sympatyczne kobiety , które zasługują na wszystko co najlepsze . Życzę każdemu takiej opieki , jaką dostaliśmy my .♥️♥️♥️♥️
Kochane kobietki . Kuba B. z mamą
W dniu dzisiejszym 2.05 przybylam z synem do szpitala z urazem stopy. Bez triagu syn zostal przez pielegniarke z za lady wpsiany jako ostatni priorytet cyt. „Bo uraz powstal wczoraj o 23 godzinie a ja przyjechalam z dzieckiem do szpitala dopiero rano”. Dlatego nie jest to nagly uraz i nie podlega pod opieke SORu i bedzie syn przyjety ostatni. Inne dzieci z takimi samymi objawami i wszystkie inne dzieci ktore przyszly po nas minely nas w kolejce. Po sprawdzeniu przepisow online ze to ze dziecko mialo uraz wczoraj i mniej niz 24h nie ma zadnego znaczenia bo powinno dostac priorytet wg objawow. Podeszlam lady skonfrontowac pielegniarke. Ta odmowila przedstawienia sie i poinformowa nas ze mige sobie wracac do Warszawy z takimi wymogami i ze nie jestem pod opieka SORu jak inne dzieci tylko z przychodni lekarz musi zejsc, nie wiadomo ile to czasu bedzie trwalo i mam siedziec i czekac.
Po poproszeniu o przelozonego pani w SORze odmowiono mi eskalacji sytuacji i zagrozono ze zostane wyrzucina z SORu i ze cyt „to nie jest Warszawa”.
Podsumowujac: dziecko zostalo zdyskryminowe przez pielegniarke i niezgodnie z przepisami zdepriorytezowane z uwagi na to ze jestesmy z Warszawy. Skargi zlozenia nam odmowiono. Natomiast zagrozono matce z dzieckiem wyrzuceniem przez ochrone ze szpitala. Bede skladac oficjalna skarge na zaistniala sytuacje.
Szkoda że nie można dać 0 gwiazdek bo na tyle ten szpital zasługuje. Personel powinni zmienić bo nie mają za grosz szacunku ani jakiejkolwiek empatii względem drugiego człowieka. Na sorze słyszałam niejednokrotnie jak pielęgniarki i lekarze krzyczeli na starszą Panią, która płakała z bólu. Potem trafiłam na chirurgię gdzie z początku myślałam że będzie super i rzeczywiście, niektóre Panie pielęgniarki sprawiły że czułam się zaopiekowana i były przesympatyczne i zdecydowanie zasługują na podwyżke, jednak o reszcie personelu nie jestem w stanie powiedzieć nic dobrego. Były nie mile, okazywały brak empatii. Lekarze to w ogóle śmiech na sali. Gdy spytałam o wyniki i czy będę długo na nie czekać to usłyszałam że i tak tu siedzę i zawsze mogę się sama wypisać do domu. Bagatelizowali to że źle się czułam po lekach, które mi dali i odniosłam wrażenie że nie uwierzyli że po lekarz zwymiotowałam. Gdy pękła mi żyła pielęgniarki rzeczywiście się przejęły ale lekarz przez, którego da żyła mi pękła olał sprawę. Mówiłam że okropnie mnie boli lek, który mi podawał to usłyszałam że tak ma być i że mam się nie ruszać jeśli w ogóle chce żeby badanie zostało wykonane (również był okropnie nie miły) podczas badania poczułam nagle niesamowity ból, czułam jakby mi rozrywało rękę i żyły od środka, trwał chwilę ale ta chwila trwała dla mnie jak wieczność. Popłakałam się bo ból był ogromny i akurat badanie się skończyło. Spojrzał na moją rękę i usłyszałam coś w stylu „ojej pękło” gdy weszła Pani pielęgniarka była w szoku. Doktor oczywiście się nie przejął, stwierdził że nic się nie stało i że mogę sobie już pójść. Moja ręka wyglądała jakbym miała ogromnego guza. Jak się okazało pękła mi żyła :) ta sytuacja sprawiła że już nie mogłam wytrzymać w tym miejscu. Dostałam zimny okład i Panie pielęgniarki co jakiś czas pytały jak z ręką (jestem im bardzo wdzięczna za to) już nie wspomnę o tym, że woda pod prysznicem była zimna, nie dość że w sali zmarzłam to woda była zimna. Ogólnie po spędzeniu tam dwóch dni byłam bardziej zmęczona niż po całym dniu pracy. Jestem zdania, że większa część osób pracuja w tym szpitalu nie powinna w ogóle wykonywać pracy z ludźmi bo się do tego w ogóle nie nadają. Mam nadzieję, że nigdy więcej tam nie wrócę bo to była istna tragedia a najbardziej szkoda mi tych starszych Pań którym się oberwało bo chciały uzyskać pomoc, za którą płacą personelowi. Rozumiem, że mają prawo być rozdrażnieni i zmęczeni bo jest to ciężka praca ale nie powinni się wyżywać na osobach, które nic złego nie zrobiły
Szanowni Państwo,
z całego serca chcę podziękować personelowi **SOR oraz Izby Przyjęć Szpitala przy Unii Lubelskiej w Szczecinie** za profesjonalną, szybką i pełną empatii pomoc udzieloną mojemu mężowi podczas naszego pobytu w dniu **04.04.2026**.
Jesteśmy ogromnie wdzięczni za sprawną reakcję, wysoki poziom opieki medycznej oraz serdeczne, ludzkie podejście. W bardzo trudnym i stresującym dla naszej rodziny momencie otrzymaliśmy nie tylko fachową pomoc, ale również wsparcie i poczucie bezpieczeństwa.
Pracują u Państwa prawdziwi profesjonaliści – lekarze, pielęgniarki oraz cały personel zasługują na ogromne uznanie za swoje zaangażowanie, troskę, cierpliwość i empatię. Dzięki Państwa pracy i oddaniu mój mąż znalazł się w naprawdę dobrych rękach.
Jesteśmy za to szczerze wdzięczni i z całego serca dziękujemy.
Z wyrazami ogromnej wdzięczności i szacunku
Chciałabym serdecznie podziękować całemu zespołowi Chirurgii Ręki w Szpitalu przy Unii Lubelskiej. Szczególne podziękowania kieruję do przesympatycznych pielęgniarek, Pana Profesora Andrzeja Żyluka, Pana Doktora Piotra Jankowskiego – specjalisty chirurgii, oraz wszystkich innych osób, których nie wymieniłam z imienia.
Chciałabym również wyrazić serdeczne podziękowania dla pani, która przygotowywała mnie i podawała znieczulenie przed operacją – jej opieka była niezwykle profesjonalna i dodawała spokoju w trudnych chwilach.
Cały personel jest niezwykle empatyczny, serdeczny i po prostu kochany. Opieka, którą otrzymałam, była na najwyższym poziomie, a atmosfera w szpitalu sprawiała, że czułam się bezpiecznie i komfortowo.
Bardzo, bardzo polecam to miejsce każdemu, kto potrzebuje profesjonalnej i pełnej ciepła opieki chirurgicznej!