DoğrulanmışCheck-up Merkezi

Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza we Wrocławiu

Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza we Wrocławiu
Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza we Wrocławiu — fotoğraf 2
Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza we Wrocławiu — fotoğraf 3
Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza we Wrocławiu — fotoğraf 4
4,0
Puan
621
Yorum
Açık
Şu anda
Gün boyu açık

Çalışma saatleri

Pzt
24 saat
Sal
24 saat
Çar
24 saat
Per
24 saat
Cum
24 saat
Cmt
24 saat
Bugün
24 saat

Öne çıkanlar

Erişilebilirlik

  • Tekerlekli sandalyeye uygun park yeri
  • Tekerlekli sandalyeye uygun tuvalet
  • Tekerlekli sandalyeye uygun giriş

Ödeme

  • Banka kartı
  • Kredi kartı
  • NFC ile mobil ödeme

Konum

Hasta yorumları

Ewa Mirga

Nie polecam. Rodziłam w październiku 2025 roku. Poród był wywoływany w 41. tygodniu i zakończył się użyciem vacuum. Straciłam bardzo dużo krwi, a moja hemoglobina spadła do 7,3 g/dl. Mimo silnych zawrotów głowy i problemów z utrzymaniem się na nogach zostałam odwieziona na salę. Dopiero następnego dnia, po zgłoszeniu lekarzowi, że nie jestem w stanie normalnie funkcjonować, podano mi żelazo dożylnie. Doszło również do pęknięcia krocza II stopnia. Niestety rana została źle zszyta i później się rozeszła, co wiązało się z dodatkowymi problemami i leczeniem. Najbardziej boli mnie to, że mimo miłej obsługi mam poczucie, że moje objawy po porodzie nie zostały potraktowane z należytą uwagą. Uważam, że przy tak dużej utracie krwi i tak złym samopoczuciu moja sytuacja wymagała szybszej reakcji. Dodatkowo mój synek wymaga obecnie konsultacji specjalistycznych i rehabilitacji, co wiążę z przebiegiem porodu. Mam świadomość, że personel był uprzejmy, jednak sama życzliwość nie zastąpi właściwej opieki medycznej. W moim przypadku skutki tych decyzji odczuwamy do dziś.

Kinga Sadowska

W styczniu spędziłam sporo czasu w tym szpitalu, na początku na oddziale ginekologicznym, później porodówka i oddział poporodowy. Przez ponad tydzień nie spotkała mnie żadna nieprzyjemna sytuacja. Wszyscy byli bardzo mili, profesjonalni i troskliwi. Szczególnie było to istotne w trakcie porodu, podczas którego dostałam dużo wsparcia i empatii. Czułam, że wszyscy dookoła wiedzą co robią, w przeciwieństwie do mnie :) zarówno położne (Panajota i Kinga) jak i każdy lekarz i anestezjolog, który mnie odwiedził. Zdecydowanie wybrałabym ten szpital drugi raz. Miałam takie przemyślenie po obserwacji różnych sytuacji, że sporo zależy od nastawienia osoby, która przebywa w tym szpitalu i jej wrażliwości. Ta sama sytuacja, która dla mnie była całkowicie normalna, dla kogoś innego była już przekroczeniem granic.

Katarzyna G

Kompletna znieczulica i brak podstawowej empatii wobec cierpiącego człowieka. Rozumiem, że SOR działa według priorytetów i że pacjenci w stanie zagrożenia życia muszą być przyjmowani w pierwszej kolejności. Nie rozumiem jednak, jak można przez ponad 5 godzin ignorować pacjentkę przywiezioną karetką z potwornym bólem i problemami z poruszaniem się. Przez cały ten czas nie można było uzyskać żadnej konkretnej informacji o stanie mojej mamy. Byłam odsyłana od jednej osoby do drugiej. Lekarz siedział w gabinecie, ale do mamy nie przyszedł, dopóki nie zaczęłam stanowczo interweniować. Co najbardziej szokujące, pacjenci zgłaszający się później do zwykłej kolejki SOR byli obsługiwani szybciej. Jeszcze gorsze było traktowanie mojej mamy przez personel pielęgniarski. Kobieta cierpiąca z bólu, niesamodzielna, wielokrotnie prosiła o zmianę pampersa. Nikt nie reagował. Został zmieniony dopiero po mojej interwencji, kiedy był już całkowicie przepełniony. To upokarzające i niedopuszczalne. Po kilku godzinach zabrano mamę na badanie. Dopiero wtedy pozwolono mi do niej wejść. Zastałam ją leżącą na całkowicie przemoczonym łóżku. Człowiek pozostawiony w bólu, we własnym moczu, bez pomocy i bez zainteresowania ze strony personelu. Trudno opisać, jak ogromny był mój szok i bezsilność. Gdyby nie ciągłe interwencje z mojej strony, odnoszę wrażenie, że nikt nie zainteresowałby się mamą przez kolejne godziny. Tak nie wygląda opieka medyczna. Tak nie traktuje się ludzi. Nie zostawiajcie tam swoich bliskich samych. Jeśli nie ma przy nich rodziny, która będzie walczyć o podstawową opiekę, mogą zostać pozostawieni sami sobie. Najgorsze doświadczenie, jakie miałam w kontakcie z ochroną zdrowia. Jest mi zwyczajnie wstyd, że w XXI wieku pacjent może być traktowany w taki sposób.

Sonia Kumidaj

Kilka dni temu w tym szpitalu urodziłam mojego synka i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że trafiłam pierwszy raz w miejsce,które odczarowało słowo „szpital”. Na szczególne wyróżnienie zasługuje położna Natalia, która miała nade mną opiekę podczas porodu. Jej podejście było absolutnie wyjątkowe – spokojna, ciepła, uważna i niezwykle profesjonalna. Dzięki jej doświadczeniu i zaangażowaniu udało się ochronić moje krocze, a przez cały poród przeprowadziła mnie z ogromnym wsparciem. Chciałabym również z całego serca polecić Doktor Gosię Saczko, która prowadziła moją ciążę. Ogromne zaangażowanie doktor dawały mi poczucie, że jestem w najlepszych rękach. Podczas pobytu na oddziale odwiedziło mnie wielu specjalistów, a opieka była kompleksowa i na wysokim poziomie. Szczególnie zapamiętam Panią Kasię – fizjoterapeutkę, która bardzo mi pomogła, wszystko spokojnie wytłumaczyła i dała realne wsparcie wtedy, gdy najbardziej go potrzebowałam. Dziękuję całemu zespołowi za profesjonalizm, życzliwość i opiekę w jednym z najważniejszych momentów mojego życia.

Magdalena Grynko

Bardzo polecam oddzial diabetologiczny. Od samego przyjęcia wszyscy doskonale sie mną zaopiekowali. Na każdym etapie byłam w pełni poinformowana, gdzie mam sie udać, jakie badania będę miała i jakie są a wyniki. Kompetentni i mili lekarze, empatyczne pielęgniarki i cały personel. Czysto. Całkiem dobre jedzenie. Ten oddział powinien być przykładem dla innych szpitali.

Gabriela M

Szpital mam wrażenie, że znam już jak własną kieszeń 😅 byłam na patologii ciąży, porodówce, oddziale po porodzie, patologii noworodków neonatologii, wizytach kontrolnych neonatologa oraz ostatnio na izbie przyjęć z powodu skierowania na kontrolę po połogu z zamiarem przyjęcia na oddział ginekologiczny. Nie mogę ABSOLUTNIE narzekać na żaden oddział czy położne/lekarzy, którzy ze mną obcowali, a łącznie w szpitalu spędziłam około 12 dni i zdążyłam poznać sporo ludzi z personelu. Od Pań salowych, przez wydających posiłki, położne aż do lekarzy naprawdę w pełni profesjonalna opieka. Cudowny pierwszy poród, naprawdę lepszego nie mogłam sobie wymarzyć - poród był wywoływany, ostatecznie rodziłam z położna Julia (swoją drogą złota kobieta i błagam o tylko takie położne, bo jest cudowna!). Pani Julia proponowała różne pozycje, pomagała w bólach podczas skurczy, gdyby nie ona to pewnie w połowie przeszłabym załamanie psychiczne. Na oddziale po porodzie cudowne położne, szczególne podziękowania dla położnej Marty i Małgorzaty - w pełni zaangażowane w pomoc z laktacja, próbowałyśmy różnych metod, aby mój dzidziol przybierał na wadze i jadł z piersi. Pozostałe położne równie empatyczne, sympatyczne i pomocne. Każdemu będę polecała ten szpital! Pani fizjo Gabriela również zasługuje na uznanie, bardzo fajna, przyjazna młoda babka, z którą widziałam się kilka razy podczas mojego pobytu 😅 na wszelkie pytania chętnie odpowiadała, sprawdzała poprawność wykonywanych ćwiczeń oraz proponowała zabiegi bioptronem co mnie totalnie zaskoczyło, że jest taka opcja! Całość pobytu wspominam bardzo dobrze, opieka jest pierwszorzędna i oby trafiać tylko na taki personel w szpitalach.

Magda Elias

Bardzo polecam szpital ze względu na poród oraz opiekę poporodową! Położne na sali porodowej bardzo doświadczone i wyrozumiałe, a ich pomoc przyczyniła się do szybkiego i bezproblemowego porodu. Położne z oddziału neonatologicznego to Anioły, które niesamowita opieką otoczyły moją córeczkę. Przez cały okres pobytu w szpitalu były bardzo pomocne, udzieliły mi wielu rad odnośnie karmienia piersią oraz pielęgnacji noworodka. Położne były bardzo zaangażowane i wyrozumiałe. Chciałabym jeszcze raz podziękować wszystkim położonym oraz lekarzom, których spotkałyśmy z córeczką podczas porodu i pobytu w szpitalu. Dziękuję i polecam Mama Zuzi!

Olesia Bavdys

Polecam ten szpital na poród! Urodziłam tu na początku lutego swoje drugie dziecko. Spędziłam dwa dni na oddziale późnej ciąży, potem, oczywiście, byłam na oddziale porodowym i poporodowym. W każdym oddziale spotkałam życzliwych, troskliwych i profesjonalnych pracowników. Szczególne podziękowania położnej Panajocie Kundelis, która była ze mną w trakcie porodu. Jej rady i asysta pomogły urodzić siłami natury duże i długie dziecko z obwodem głowy 38 cm! Cały poród przebiegł bardzo szybko, był wywołany głównie oksytocyną, bo termin już był póżny (41+ tydzień), znieczulenia zzo nie potrzebowałam, była zastosowana ochrona krocza. Warunki - spodobały się obiady (sytne, smaczne), możliwość zostawienia dziecka u pielęgniarek, żeby wziąć prysznic lub pójść do toalety albo po prostu trochę się przespać. Jeżeli są problemy z laktacją, przychodzą doradczynie laktacyjne, aby pomóc. Też bez problemu wydają tabletki przeciwbólowe na skurcze macicy lub czopki ułatwiające wypróżnienie. Leżałam na oddziale późnej ciąży w pokoju 6-osobowym, po porodzie - dwuosobowym, każdy jest spoko, jak na szpital. Może jedyny minus, który dostrzegłam, to brak osobnej łazienki dla każdej sali, są tylko wspólne na korytarz, kolejek do wzięcia prysznica lub toalety nie było, ale trudno było chodzić przez cały korytarz, żeby skorzystać z nich, zwłaszcza po porodzie. Dziękuję za generalnie bardzo pozytywne doświadczenie :))

Yorumlar Google’dan alınmıştır. ClinicPicker bu yorumları düzenlemez ya da kaldırmaz.

Kliniği araYol tarifi al

Devam etmek için giriş yapın

Bu kliniğin telefonunu, web sitesini ve adresini görmek için giriş yapın.

Telefon numarası

Devam ederekKullanım ŞartlarıveGizlilik Politikası.