Greater Poland genelinde Özel Hastane ortalaması 3,6
422
Yorum
Buradaki ortalama 634
Açık
Şu anda
Gün boyu açık
Emsalleri arasında bu klinik
Puan tarafında SOR Szpital Kliniczny yakın rakiplerinin önünde. Burada 4,1; Greater Poland genelindeki 12 Özel Hastane kaydının kendi arasındaki ortalaması ise 3,6. Ancak çoğundan daha az belgelenmiş — bölge ortalaması 634 iken 422 yorum. Daha az ziyarete dayanan bir puan, daha oturmamış bir puandır.
Bu kliniğe burada henüz yorum yapılmamış. İlk siz yazabilirsiniz.
Versus Point
Stara klinika nie przystawała do XXI wieku więc budowa nowego obiektu stała się koniecznością.
Warunki póki co są b.dobre - wszystko nowe. brak przepełnienia. Może tylko nieco personel jeszcze nie zaadoptował się do nowych warunków pracy.
Mimo bardzo małego i znikomego ruchu dlugosc pobytu w tym miejscu w celu krótkiej kontroli to porażka. Panie w rejestracji nie miały co robić to od razu musiały być niesympatycznie. Pod samym gabinetem lekarza mimo tylko 2 osób (jedna w środku) w kolejce czas oczekiwania 3 godziny. Przerwa trwająca godzinę pomiędzy pacjentami? Sama wizyta pacjenta potrafiła trwać z 5-10 min. Już nie mówiąc o cenie za parking… 10 zł za każde rozpoczęte 30 min. W tle panie pielęgniarki bardzo głośno naśmiewające się z innych starszych pacjentów, którzy nie do końca rozumieją nowe mechanizmy po remoncie. Ogólnie wszyscy mieli czas, gadali sobie o wakacjach w tle, mówią że im sie nie chce… super personel
Chyba najgorszy SOR w Poznaniu. Moją żone przywiozła karetka po wypadku na rowerze. Straciła przytomność, gdy uderzyła głową. Zrobili jej tomografie i na szybko innne badania byleby jak najszybciej się jej pozbyć. Nie dostała żadnej informacji zwrotnej na temat swojego stanu. Personel był chamski i podnosił głos. Tydzień później poszliśmy do zaufanego lekarza rodzinnego i się okazało, że miała na 100% wstrząs mózgu ;)) Oczywiście osoby z SORu twierdziły, że wszystko jest w porządku i w sumie to nic takiego się nie stało. Odradzam całkowicie - powinni wyciągnąć konsekwencje z "pracy" tych pseudolekarzy
System rejestracji na SOR ok, nie mamy zarzutów ale na tym koniec. Pacjentka z perforacją oka zostaje odesłana na oddział celem przebadania i tam siedzi jako pierwsza kilka godzin bo nikt z personelu medycznego nie został poinformowany o tym, że przed oddziałem czekają pacjenci. Samo badanie, zaangażowanie lekarza na plus . Po wypis spowrotem na SOR i tu kolejne kilka godzin bo wypis wypisuje lekarz, który jednocześnie przyjmuje pacjentów z lekkimi obrażeniami, cyrk na kółkach i kolejna wisienka na torcie opłata za parking 70 zł. Ludzie was do dna pogięło by za godzinę parkowania pobierać 20 zlotych? Przyjeżdża w prawie 40 stopniowym upale Pacjentka z pękniętym okiem, osoba niepełnosprawna na SOR po pomoc by zabezpieczyć oko przed zakażeniem i w prezencie płacimy jeszcze 70 zł za parking...Może trzeba było w tym ukropie skupić się na poszukiwaniu miejsca postojowego a nie myślenie o oku chorej...obłęd
Dodam jeszcze, że często korzystaliśmy z parkingów różnych szpitali w Polsce czy to na Dolnym Śląsku czy samym Śląsku ale nigdy nie płaciliśmy za postój tak kosmicznych cen. A mówię o dużych uniwersyteckich szpitalach...cóż Poznań, miasto doznań
Przyjemnie zaskoczona. Chyba po raz pierwszy nie żałowałam wysokości składek zdrowotnych 🙂 Wszystko działa szybko i sprawnie, jak jeden mechanizm. Cały SOR został zaprojektowany w taki sposób, żeby jak najszybciej obsłużyć dużą liczbę osób.
Przeraziła mnie ilość ludzi w poczekalni, ale to właśnie ona jest sercem SOR-u — wokół niej znajdują się wszystkie gabinety. Nie ma potrzeby chodzenia gdzieś indziej w szpitalu na zrobienie rentgenu. Rentgen też jest tutaj, przy poczekalni. Też jest woda i książki.
No i najważniejsze w SOR-ze — czas oczekiwania. Z podejrzeniem złamania kciuka trafiliśmy tu, zrobiliśmy rentgen i otrzymaliśmy zalecenia dotyczące rehabilitacji (nie był złamany) w mniej niż godzinę 😳
Słabo. Słabe zaangażowanie się zdrowiem pacjenta od godziny czekamy na przyjęcie i nikt nawet nie wyszedł pobrać nam krew ani jakiekolwiek większe badanie rozumiem, że jest późna godzina i mają niektórzy koniec zmiany czy coś ale to nie jest praca na produkcji tylko ratowanie zajmowanie się czyimś zdrowiem. Jeśli takie podejście i zaangażowanie jest podczas stabilności w kraju to ciekawe jak to miało by wyglądać podczas jakiegoś kryzysu w kraju.. jeśli nasi lekarze nie potrafią szybko i skutecznie zająć się teraz pacjentami to podczas paniki itd wątpię, że damy radę więcej zrobić.. mam tylko nadzieję, że ktoś się zajmie tym zamiast się śmiać z komentarzy i poprawi sytuację na sor. Bo jak na to składki płacimy a przychodzimy z problemami i jesteśmy zlewani. Po prostu takie przesłanie chciałbym wam przekazać kiedyś wy możecie potrzebować pomocy lub wasi bliscy i też chcecie tego by byli tak traktowani ?… edyt 1. Po 2h gdzie poczekalnia jest pusta pierwsze wejście do gabinetu.
Dziś odwoziłem żonę na SOR i skorzystałem z możliwości bezpłatnego wyjazdu w ciągu pierwszych 15 minut. To bardzo dobre rozwiązanie, szczególnie w nagłych sytuacjach.
Mam jednak uwagę dotyczącą oznakowania parkingu. Byłem tam pierwszy raz i nie było dla mnie jasne, że czas postoju oraz ewentualną opłatę sprawdza się dopiero przy bramce wyjazdowej. Szukałem biletomatu, ponieważ byłem przekonany, że przed wyjazdem trzeba gdzieś potwierdzić bilet lub sprawdzić czas postoju. Brakuje czytelnej informacji, że wszystko odbywa się automatycznie przy wyjeździe.
Widziałem też kierowcę, który zablokował wyjazd, ponieważ nie miał karty płatniczej. Także w tym przypadku zabrakło wyraźnej informacji, że płatność przy bramce odbywa się wyłącznie kartą. Warto umieścić takie komunikaty już przy wjeździe i wyjeździe, aby uniknąć niepotrzebnego stresu i zamieszania, szczególnie że wiele osób przyjeżdża tu po raz pierwszy i często w trudnych, nagłych okolicznościach.
Gratulacje dla decydentów!!! Naprawdę udało Wam się stworzyć idealny przykład tego, jak można zmarnować miliony!!! Na SOR-ze pacjent nie jest gościem, tylko przeszkodą. Personel traktuje go jak intruza, a samo miejsce z dnia na dzień robi się coraz bardziej obskurne - mimo że jeszcze niedawno wyglądało na nowoczesne. Polecam Wam wszystkim osobistą wizytę w roli petenta. Tylko wtedy zrozumiecie, w co właściwie wpompowaliście te pieniądze na marne.