Bu kliniğe burada henüz yorum yapılmamış. İlk siz yazabilirsiniz.
La_ragazza_testarda
Jestem bardzo rozczarowana i zniesmaczona podejściem do pacjentek.
Zaktualizowanie godzin pracy placówki to sekunda. O 7:00 tam nikogo nie ma, a w niedzielę placówka zamknięta. Czy naprawdę tak trudno to poprawić?
Zabieg był wyznaczony na 8:00, kazano być na miejscu o 7:40. Mimo pukania do drzwi, żeby po prostu wejść i usiąść, przez drzwi usłyszałyśmy tylko, żeby czekać, choć było pełno personelu. Co za znieczulica i stosunek do pacjentek? czekać na korytarzu, na stojąco to jakiś nowy poziom obsługi pacjenta?
Generalnie nikt nic nie mówi, jakie będą kolejne kroki. Usłyszałam tekst: „Panie i tak nic nie pamiętacie, po co zaśmiecać sobie tym głowy.” Serio? Wszystko trzeba samemu wypytywać, odpowiedzi są zdawkowe, z irytacją, najwięcej musiałam doczytywać w internecie. To są hormony, stres i bardzo delikatny temat, pacjentki to nie głupie krowy, na prawdę jest tak ciężko wytłumaczyć krok po kroku, co będą ze mną robić? Mam wrażenie, że wszystko działa na zasadzie: szybko, taśmowo, byle następna pacjentka i pieniądze się zgadzały. Słaby rezultat? to zapraszamy na kolejną rundę in vitro czy stymulacji. Za takie pieniądze oczekuje się zupełnie innego poziomu obsługi.
To nie mój problem, że dla personelu to rutyna, że ktoś jest zmęczony pracą czy niezadowolony z zarobków. Dla pacjentki to często pierwsze takie zabiegi w życiu, ogromny stres, lęk i niepewność. Obojętny stosunek do prywatnej pacjentki jest absolutnie niedopuszczalny.
Klinikę naprawdę nie stać na jednorazowe koszule operacyjne? Na sali operacyjnej jest bardzo zimno, a o podstawowy komfort pacjentki nikt nie dba.
Nikt też nie uprzedził, że po zabiegu można przebywać na sali tylko godzinę. Położna powiedziała mi wprost, że mam się wynosić, bo „czas minął” i „za długo pani tu leży”. Usłyszałam też, że „jest pani tylko pacjentką, a zachowuje się pani jak się pani chce”. Byłam w szoku. Podejrzewam, że nawet na NFZ takich tekstów już się nie słyszy.
Pracujecie z kobietami naładowanymi hormonami, pełnymi lęku i stresu. Nic się nie tłumaczy, tylko wydaje rozkazy. Zero szacunku, zero delikatności, zero poczucia bezpieczeństwa. Czułam się potraktowana jak kolejny numer na taśmie, a nie człowiek.
Do lekarza nie mam większych zastrzeżeń. Natomiast atmosfera i sposób traktowania pacjentek pozostawiają wiele do życzenia. Wciąż przeżywam to doświadczenie i nigdy więcej nie chciałabym tam wrócić. Naprawdę, butelka wody, jednorazowa koszula operacyjna i odrobina szacunku naprawdę nie kosztują wiele. Taka liczba opinii z 1-2 gwiazdkami ma dać przynajmniej do myślenia, że coś może nie tak, już nie mówię o reputacji.
Nie polecam. Po wizycie kwalifikującej miałam zadzwonić, aby umówić się na zabieg histeroskopii w odpowiednim terminie. Zadzwoniłam na recepcję – poinformowano mnie, że oddzwonią z propozycją terminu, jednak nikt się nie odezwał. Dopiero po wielokrotnych próbach kontaktu w ciągu kilku dni otrzymałam informację, że nie ma już dostępnych terminów.
Kiedy zaczęłam dopytywać, jak mogło dojść do takiej sytuacji, zaproponowano mi termin, który wcześniej uznano za nieodpowiedni dla mnie, ale zapewniono, że jednak będzie odpowiedni.
I co jest najgorsze, podczas wizyty kontrolnej (u lekarza w innej placówce, który wystawiał skierowanie) miesiąc później okazało się, że zabieg został wykonany niekompletne i konieczne jest jego powtórzenie. Czyli kolejne znieczulenie ogólne, kolejny okres dochodzenia do siebie po zabiegu, kolejne koszty.
Niestety ale z 5 gwiazdek jestem zmuszony zmienić swoja ocenę na 1 gwiazdkę. Badanie odbyło się o godzinie 14, zostałem poinformowany że wyniki otrzymam po 2 godzinach, zadzwoniłem o 17.30 że wciąż nie mam żadnych informacji, Pani z recepcji przekazała że moje wyniki już są ale sms nie został wysłany przez personel który się tym zajmuje i że mam uzbroić się w cierpliwość. Byłem tak cierpliwy że zadzwoniłem kolejny raz o 19.30 i tym razem uzyskałem informacje że klinika już nie pracuje tylko czynna jest infolinia a wyniki badań otrzymam jutro...
Moje doświadczenie z leczenia w Klinice Bocian nie jest niestety pozytywne.
Leczyłam się u doktor Marii Niedźwieckiej i niestety wszystkie wizyty odbywały się w dużym pośpiechu. Po ok 10 minutach byliśmy wraz z mężem wręcz poganiani aby wyjść z gabinetu.
Poza tym Pani doktor ignorowała moje wielokrotne sugestie i obawy i nie chciała mnie wysłuchać. Na moje pytania czy w moim przypadku (niskie AMH i niskie androgeny) mogłabym przyjmować DHEA dostałam odpowiedź "jak Pani chce to niech Pani bierze" ,żadnego profesjonalnego spojrzenia na sprawe ani wyrażenia swojej opinii.
Z Panią doktor nie ma także bezpośredniego kontaktu tak jak w klinice w której leczyłam sie poprzednio jak i obecnej, więc aby omówić jedną ważną kwestie przed stymulacją, kazała mi ona zadzwonić na recepcje, poprosić o konsulatacje telefoniczną i obiecała że oddzwoni, niestety nigdy nie oddzwoniła... Nie jestem z Gdańska więc nie moge z każdym pytaniem przychodzić do kliniki, nie będe też wydzwaniać sto razy na recepcje i prosić się o telefon od Pani doktor bo nie tak to powinno wyglądać.
Generalnie rzecz biorąc, nie czułam się ani wysłuchana, ani zaopiekowana, ani bezpieczna.
Ponadto klinika nie jest otwarta na zindywidualizowane podejście do leczenia. Bardzo sztywno trzyma się z góry założonych protokołów. Mimo tego iż podczas poprzedniej procedury w innej klinice standardowy protokół z antagonistą się u mnie nie sprawdził doktor nie chciała wprowadzić żadnych zmian. Odmówiono mi innych protokołów leczenia a nawet primingu estrogenowego mimo wskazań, tylko dlatego, że klinika nie stosuje takich rozwiązań... I nie jest to kwestia rządowego programu bo z tego co się informowałam lekarz ma obowiązek stosować rozwiązania najlepsze dla danego pacjenta i nie ma obowiązku trzymać się szablonowego leczenia.
Myślę, że byłam za trudną Pacjentką dla Pani doktor i kliniki bo sama jestem biologiem z wykształcenia i mam sporą wiedze na temat procedury, mojej sytuacji i możliwych opcji leczenia i zbytnio ingerowałam w podejmowane decyzje. Wiem że nie jestem lekarzem ale jednak cała procedura tyczy się mnie i mojej przyszłosci, więc myśle, że powinnam mieć chociaż minimalny wpływ na przebieg leczenia a nie być pomijana w tym wszystkim.
Jeżeli wasz przypadek jest prosty to może te standardowe leczenie się u was sprawdzi, jeśli jednak przypadek jest bardziej skomplikowany i wymaga bardziej złożonego podejścia, tak jak np.u mnie (bardzo niskie AMH, asynchronia pęcherzyków) szukajcie lepiej innej kliniki bo tutaj będą tylko w kółko powtarzać te same błedy.
Ja zmieniłam właśnie klinike na inną jeszcze przed rozpoczęciem procedury w Klinice Bocian i to była bardzo dobra decyzja.
Bardzo serdecznie polecam, w klinice zostaliśmy objęcia kompleksową opieką - pod okiem dr Aszkiełowicz czuliśmy się w pełni zrozumieni i zaopiekowani na najwyższym poziomie, nawet w trudniejszych chwilach mogliśmy liczyć na empatię i wsparcie, a przede wszystkim spokój i zaangażowanie w proces, za co jestem niezmiernie wdzięczna.
A dziś możemy cieszyć się pięknie rozwijającą się ciążą ♥️.
Skorzystałem z usług Kliniki Bocian badając nasienie. Mimo problemów technicznych otrzymałem wyniki badań po niecałych dwóch dniach. Co obsługi nie ma zastrzeżeń, miła i pomocna. Mam nadzieję że obsługa techniczna portalu pacjenta rozwiąże problem z odbiorem wyników przez ww. portal.
Pozdrawiam
Mateusz
Chcialem wykonać badanie seminogramu, zadzwoniłem do kliniki dopytać się o przeciwskazania, ponieważ dostał mi sie opiłek do oka w pracy w szwecji i została mi przepisana maść z kwasem fusydowym. Rozumiem, że pani recepcjonistka nie jest personelem medycznym, ale było brak jakiejkolwiek chęci pomocy. Pytałem czy jest możliwość zapytania lekarza, bądź kogoś z laboratorium, czy chociażby wysłanie emaila na jakiś adres, żeby właściwa osoba mogła się do tego odnieść ale na wszystkie zapytania odpowoedź była negatywna. W końcu klinika chyba jest specjalistą w określaniu takich informacji bo kto inny? Ewidenty brak chęci pomocy w temacie. Nie polecam.
Od tygodnia nie mogę umówić się na wizytę online, wcześniej dokonałam płatności za usługę ginekologa. Recepcja nie odbiera telefonów, klinika znajduje się w Gdańsku, jestem bardzo niezadowolona, usługa została opłacona z góry, a nie została wykonana, ponieważ nie mogą mi podać informacji, kiedy są terminy. Proszę o rozwiązanie tej kwestii dotyczącej organizacji wizyt online.