Thanks — your review is with our moderators and appears once it is checked.
No one has reviewed this clinic here yet. Yours would be the first.
Beata K
Leżałam na oddziale ortopedii. Rejestracja była frustrująca, ponieważ trwała 3h mimo niewielkiej ilości ludzi (opóźnienia podobno przez remont) Jednak dalszym pobytem byłam miło zaskoczona. Nie mogę powiedzieć złego słowa na żadnego pracownika - poczynając od pań salowych, sanitariuszy, na pielęgniarkach i lekarzach kończąc. Wszyscy bardzo mili i pomocni. Obawiałam się posiłków, gdyż wspomnienia z innych pobytów (w innych miejscach) miałam takie, że porcje były małe i byłam głodna
. Tu kolejne zaskoczenie. Dużo jedzenia, które bylo całkiem smaczne.
Panie pielęgniarki przychodziły nie tylko na wezwanie ale też same z siebie pytały czy podać leki przeciwbólowe? Starszym osobom proponowały pomoc w umyciu się itp. Personel wszystko dokładnie, ze spokojem tłumaczył,nawet jeśli bylo trzeba czasem powtórzyć coś 10razy.
Niby takie zachowania powinny byc normalnością ale wiaodmo, różnie bywa:)
Dziękuję więc wszystkim pracownikom :)
Trafiłem na ortopedię, operacja barku. Na operację czekałem na łóżku w korytarzu i widziałem oddział w remoncie, zabiegany personel pilnujący pacjentów i więcej pacjentów jak miejsc. Przyjęty zostałem w czwartek i miałem być operowny w piątek ale okazało się jak byłem na miejscu że nie będziemy czekać do piątku, kroimy. Po zabiegu który był około godziny 18 mniej więcej świadomy byłem tego co się dzieje około godziny 20 (już w pokoju a nie na korytarzu). Poprosiłem o leki przeciwbólowe i je dostałem po kolejnej godzinie poprosilem ponownie i po konsultacji personelu co mi można bezpiecznie podać dostalem je ponownie, pamiętam że około godziny 23 jeszcze coś chciałem od personelu, nie pamiętam dokładnie co ale wiem że ktoś do mnie przyszedł. Wypisany zostalem następnego dnia, było już kilku pacjentów na moje miejsce.
Personel nie ma lekko i naprawdę daje radę.
Ps. Pozdrawiam 2 panie które pokazały mi gdzie najszybciej wymknę się na dymka z oddziału;)
Nie oceniam pracy lekarzy ale organizacje w tym szpitalu. Paniom z rejestracji ZakladuRadiologii nie chce się odbierać telefonu a była taka potrzeba bo chciałem odwołać badanie i odblokować skierowanie aby skorzystać z niego w innym szpitalu gdzie termin badania mają na jutro a nie na za miesiąc ( mowa o terminie na cito, pacjentka onkologiczna). Pani kierownik zakładu Zofia Bondyra po rozmowie na ten temat stwierdziła że jest świadoma problemu ale nie jest w stanie sobie z nim poradzić. Widocznie brak chęci odbierania telefonów to tak gigantyczne wyzwanie że przerasta to tą panią. W efekcie takiego stanu rzeczy, wraz z pacjentką u której wykryto nowotwór musiałem jechać w jedną stronę 200 KILOMETRÓW W JEDNĄ STRONĘ aby panie w rejestracji mogły odklikac wizytę co zajęło im 10 sekund. Panie pyskate i przekonane że nic im nie można zrobić. Została złożona oficjalna skarga do dyrektora szpitala. Informacja dla pacjentów: warto korzystać ze strony pacjent.gov.pl gdzie można znaleźć o wiele szybszy termin pilnego badania i nie czekać ponad miesiąc a 2-3 dni na tomografie.
Dnia dzisiejszego byłem na sorze u okulisty. "Lekarz" przyjmujący w pokoju nr 6 w godzinach około 15 to jak za kare zwykły cham. Pomijając fakt że najpierw bierzesz bilet czekasz na wezwanie później w rejestracji mówisz co ci jest i znowu czekasz na wezwanie do pokoju żeby stwierdzić z jakim przypadkiem nagłym jesteś i mówisz co ci jest i trafiasz znowu do pokoju "przyjemniaczka" żeby powiedzieć co ci jest opisać przypadek i dopiero idziesz do danego lekarza. Bez sensu procedura masz złamana nogę czy urwany palec to proste że do okulisty nie idziesz zgłaszasz w rejestracji że boli oko idziesz do okulisty po co te dwa pokoje do przejścia ? No i jeszcze czas oczekiwania to dopiero się zaczyna historia proponuje wziąć kanapki komuś kto się tam wybiera. Większość ma problem że w niedzielę do lekarza przyszedłeś.
Nazywam się Wiesław Różański. Przebywałem na Oddziale Hipertensjologii, Gastroenterologii i Chorób Wewntrzntch USK w Białymstoku. (karta informacyjna z dnia 16.04.2026 r.). kierowanym przez życzliwą Panią profesor doktor habilitowaną nauk medycznych Edytę Zbroch.
Moim lekarzem prowadzącym była Pani Adrianna Krepsztul-Jemielita NPWZ. Kontakt z Panią doktor zawsze poprawiał mi nastrój, ponieważ prócz piękna uśmiechniętej osoby urzekała troska o moje zdrowie i przekazywanie mi informacji o moich chorobach oraz odpowiadanie na moje pytania językiem zrozumiałym dla niemedyka.
Zachowanie wszystkich osób pracujących na tym oddziale uważam za wzorowe.
Warunki pobytu w tej placówce (np. higiena, czystość, żywienie) zaspokajały niemal wszystkie moje oczekiwania.
Serdecznie dziękuję
W. Różański
Moja opinia będzie dotyczyła oddziału neurochirurgi. Powiem krótko, ten oddział powinien być przykładem dla każdego szpitala w Polsce. Od Pań salowych po pielęgniarki i lekarzy tam pracujących. Do takiej pracy są potrzebni ludzie z powołania, a nie tacy co przychodzą "od bębnić" swoje godziny i aby do kolejnej wypłaty. Będę bardzo miło wspominał pobyt i życzę tym Ludziom wszystkiego co najlepsze i jeszcze raz Dziękuję 🙂
Dodatkowo kontakt z sekretariatem też na najwyższym i miłym poziomie 🙂
Kiedy wreszcie poradnie szpitalne USK wprowadzą system kolejkowy?
Numerki bardzo ułatwiłyby, usprawniły i uporządkowały ten cały bu...l, który panuje tu od lat oszczędzając ludziom czas oraz nerwy.
Opieka naprawdę na najwyższym poziomie, trafilam na sor ginekologiczno-położniczy, gdzie czułam się totalnie zaopiekowana, od Położnych, po kompetentną i bardzo miłą Panią Doktor, następnie miałam konsultację również na "klasycznym" sorze, gdzie również zaskoczona byłam empatią, życzliwością przyjmujących lekarzy i pielęgniarek, w czasach gdzie tyle sie słyszy o niewłaściwym trakowaniu Pacjenta naprawdę na pochwałę i uwagę zasługuje cały tutejszy personel, badania wykonane, wątpliwości rozwiane i przede wszystkim poczucie troski o dobro Pacjenta, bardzo dziękuję! :)