Szpital Uniwersytecki nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy
3.2
Rating
994
Reviews
Open
Right now
Open around the clock
Opening hours
Mon
24 hours
Tue
24 hours
Wed
24 hours
Thu
24 hours
Fri
24 hours
Sat
24 hours
Today
24 hours
Highlights
Accessibility
Wheelchair-accessible parking
Wheelchair-accessible toilet
Wheelchair-accessible entrance
Amenities
Toilet
Offerings
Medication disposal
Payment
Debit cards
Credit cards
NFC mobile payments
Location
Patient reviews
Thanks — your review is with our moderators and appears once it is checked.
No one has reviewed this clinic here yet. Yours would be the first.
Sylwia Pieszak
Miałam styczność tylko z oddziałem reumatologii i z pracownią rezonansu magnetycznego. Pani doktor Makowska super lekarz. Dociekliwa. Panie z RM przemiłe. Oby więcej takich ludzi. Samą pracownie troszkę ciężko znaleźć, ale Pani tak uprzejma, że wyszła po nas.
Byłam w klinice Ginekologii i Ginekologii Onkologicznej. Jeszcze raz bardzo dziękuje całemu personelowi medycznemu. Moje potrzeby były bardzo zaopiekowane, każda prośba respektowana, podczas badań czy procedur medycznych wszystko było mi dokładnie tłumaczone co będzie robione, abym miała świadomość co się zadzieje. Personel szpitala od pierwszego telefonu do ostatniego "do widzenia" wykazywał się tak wysokim poziomem profesjonalizmu, że pomimo lęku przed szpitalem, czułam się naprawdę komfortowo. Ani jednego złego słowa nie mogę powiedzieć na temat mojego pobytu :)
Nie polecam wizyt u dr Iwony Jagielskiej. Leczyłam się u niej prawie rok, a na pierwszą wizytę czekałam pół roku, kolejne odbywały się co około 3 miesiące. Niestety przez cały okres leczenia czułam się lekceważona i pozbawiona realnego wsparcia. Pani doktor odpowiadała na pytania bardzo niejasno, przez co często wychodziłam z gabinetu bardziej zestresowana niż uspokojona.
Momentem, który przelał czarę goryczy, było zasugerowanie mi diety 1000 kcal dziennie jako sposobu na schudnięcie — co w mojej sytuacji zdrowotnej byłoby po prostu niebezpieczne i nieodpowiedzialne.
Dodatkowo przez rok leczenia pani doktor nie zleciła mi USG tarczycy, mimo że wystawiała leki na tarczycę. Badanie zostało zlecone dopiero przez lekarza POZ i wtedy okazało się, że mam guzki tarczycy.
Po roku leczenia zostałam z poczuciem straconego czasu, braku zaopiekowania i ogromnego zniechęcenia. Od lekarza specjalisty oczekiwałam większego zainteresowania pacjentem, empatii i dokładniejszej diagnostyki.
Serdecznie polecam Oddział Angiologii w Szpitalu Biziela w Bydgoszczy 😊
Świetni specjaliści z ogromną wiedzą i profesjonalnym podejściem do pacjenta. Lekarze wszystko dokładnie tłumaczą, a opieka stoi na bardzo wysokim poziomie.
Na szczególne uznanie zasługują również pielęgniarki – bardzo miłe, cierpliwe i pomocne, zawsze z uśmiechem i życzliwością. Dzięki takiej atmosferze człowiek czuje się bezpiecznie i zaopiekowany.
Dziękuję całemu personelowi za troskę i serdeczne podejście ❤️
Oddział ginekologiczno-położniczy uratował życie mojego dziecka i moje. W sekundach personel z 04 czerwca zareagował na ogromne komplikacje. Tylko dzięki nim możemy cieszyć się życiem!
Pani Małgorzata z sali pooperacyjnej to mój anioł, który swoim głosem wyciągnął mnie po tej ciężkiej operacji!wszystkie położne, pielęgniarki jak i lekarze dają z siebie 100%🩷
Neonatologia tu czas zwalnia kiedy dziecko codziennie walczy o jeden krok do przodu ale panie pielęgniarki tu pracujące całym sercem dopingują i pilnują tych maluszków 😍
Ogromnie jestem wdzięczna za tych konkretnych ludzi pracujących w szpitalu 🩵
Bardzo żałuję, ale muszę wystawić opinię negatywną. Z pewnością szpital posiada wielu rewelacyjnych specjalistów, jednak sama organizacja przyjmowania pacjentów w poradni celem kwalifikacji do zabiegu to kpina. Wizyta umówiona na 9 czekam i nic się nie dzieje. Żadnej informacji co dalej, czy czekać, kiedy ktokolwiek mnie przyjmie i czy w ogóle coś się zacznie dziać. Musiałam wyjść, bo pracuję i nie mam czasu na bycie traktowaną w ten sposób. Korytarze pełne pacjentów błąkających się od drzwi do drzwi. Czekałam pół roku na tę wizytę i to nie była pierwsza kwalifikacja do zabiegu, ale takie zepchnięcie pacjenta na margines jeszcze mnie nie spotkało. Brak jasnych i czytelnych dla pacjęta procedur, informacji, konkretnej godziny przyjęcia. Nie polecam jest wiele innych szpitali i przychodni, Biziel tkwi w przestarzałej przestrzeni opieki medycznej.
Personel na SOR nieodpowiedzialny jak pacjent po ataku padaczki z czerwoną opaską może czekać 3 godziny na tomograf ? Brak podstawowej wiedzy u personelu a Pan Nehring nie powinien być dopuszczony nawet do operacji wrośniętego paznokcia. Omijać szerokim łukiem bo można stracić bliskich.
Chcę z całego serca podziękować panu doktorowi Damianowi Palusowi z Oddziału Neurochirurgii za przeprowadzenie operacji ratującej moje życie. Zabieg i opieka po nim przebiegły perfekcyjnie. To lekarz z ogromną wiedzą, empatią i niesamowitymi umiejętnościami. Dziękuję Panie Doktorze za uratowanie zdrowia.