Medical Check-up Center in Lower Silesia averages 4.2
328
Reviews
Average here is 797
Closed
Right now
This clinic among its peers
On rating, this listing is behind the local field — 2.9 here, 4.2 across the 47 Medical Check-up Center listings in Lower Silesia. It is less documented than most, though — 328 reviews, where the local average is 797. A rating on fewer visits is a less settled one.
Opening hours
Mon
7:30 AM–8:00 PM
Tue
7:30 AM–8:00 PM
Wed
7:30 AM–8:00 PM
Thu
7:30 AM–8:00 PM
Fri
7:30 AM–8:00 PM
Today
Closed
Sun
Closed
Highlights
Accessibility
Wheelchair-accessible parking
Wheelchair-accessible toilet
Wheelchair-accessible entrance
Amenities
Toilet
Payment
Debit cards
Credit cards
NFC mobile payments
Planning a visit
Appointments recommended
Location
Patient reviews
Thanks — your review is with our moderators and appears once it is checked.
No one has reviewed this clinic here yet. Yours would be the first.
Kinga Gutral
Załatwiałam tu sprawy związane z medycyną pracy. Byłam w siedmiu gabinetach, więc myślę, że mogę się wypowiedzieć o placówce, a jestem z niej ogólnie zadowolona. Są gabinety,gdzie trzeba swoje odczekać ,a są takie gdzie wchodzi się praktycznie od razu, natomiast wszędzie spotkałam się z sympatycznymi lekarzami, wszystko dokładnie tłumaczą gdzie pójść i jakie dokumenty są potrzebne. To co jest też dla mnie istotne- placówka jest czysta, wyposażone toalety dla pacjentów, a niestety nie jest to standard.
Medycyna pracy to totalna porażka. Najpierw strata godziny czasu na czekanie żeby się zarejestrować, potem proszenie się we wszystkich gabinetach po kolei, że jestem z medycyny pracy (i narażanie się na lincz innych pacjentów w kolejce) a na końcu wisienka na torcie, czekanie na orzecznika 1.5 h. Nigdy więcej!!!
Przychodnia na wysokim poziomie. Panie z rejestracji zawsze uprzejme i pomocne. Lekarze różnych specjalności zawsze rzeczowi. Pediatra oraz internista zawsze zgłębiają temat i wystawiają skierowania do specjalistów jeśli jest taka potrzeba.i
Mam bardzo dobre doświadczenie :) Byłam osobiście w środku tygodnia, chyba koło 13:00, kolejki do rejestracji praktycznie brak. Panie bardzo uprzejme i pomocne. Udało mi się dużo załatwić, umówić dzieci na wizyty i uzyskać odpowiedzi na nurtujące pytania. Dawno nie wyszłam tak pozytywnie zaskoczona z placówki na NFZ 😊 polecam
Badania medycyny pracy to żart. Wszędzie kolejka, nie ma żadnego systemu do zarządzania osobami oczekującymi. Same badania zajęły w sumie godzinę, ale w placówce spędziłem pięć. Lepiej próbować szczęścia gdzie indziej.
Poczynając od Pań w rejestracji ,kompetentnych, miłych i niezwykle pomocnych umiejących rozwiązać każdy problem z korzyścią dla pacjentów ,poprzez wspaniałych lekarzy ( w naszym przypadku dr Anna Jakubiak i dr Jolanta Kielar) ,sprawny punkt pobrań i gabinet zabiegowy, wszystko działa jak powinno
Jesteśmy w tej przychodni prawie od początku jej istnienia . Zawsze zadowoleni.
Przykro mi bardzo, że po dzisiejszej sytuacji jestem zmuszona wystawić taką opinię, bo do tej pory sobie jak najbardziej chwaliłam tą przychodnie. Może zacznijmy od tych lepszych rzeczy, gdzie rejestracja działa super i na najwyższym poziomie, Panie są zawsze miłe i uśmiechnięte, a w szczególności Pani Basia, która zawsze pomoże i doradzi ze wszystkim i zawsze na wszystkie pytania szczegółowo odpowie.
Minusem ogromnym jest dla mnie dzisiejsza wizyta u dr Wójtowiec, gdzie za pierwszym razem dostałam tylko wpis do książeczki ciążowej o tym co mi dolega, a po poproszeniu o zaświadczenie lekarskie usłyszałam, że nie ma w przychodni takich gotowych zaświadczeń (jak nie ma to powinno się napisać z tego co mi wiadomo chodząc trochę po lekarzach). W rezultacie dostałam kartę konsultacyjną, co nadal budziło moje wątpliwości, więc skonsultowałam się z ginekolog i się okazało, że nadal to przecież nie jest zaświadczenie….
Zrozumiały to dopiero Panie w rejestracji, bo gdy zapytałam się czy tak wygląda u nich w przychodni zaświadczenie od razu powiedziały, że nie i poprosiły doktor o wypisanie go. Tu niestety zaczynają się schody, bo jeżeli jest się już w 34tyg ciąży i istnieje jakiekolwiek ryzyko, że coś się stanie z oczami/okiem podczas porodu naturalnego to przecież powinno się to napisać w zaświadczeniu bez względu na to jaki to lekarz… Tutaj niestety trzeba było się kłócić, dzwonić do rzecznika praw pacjenta, który sam był zażenowany sytuacja zważając na zaawansowaną ciążę i fakt tego, że ja się muszę tyle denerwować przez bite 2h w gabinecie, na infolinii, a potem w przychodni czekając aż doktor łaskawie dopisze, że istnieją wskazania okulistyczne do rozwiązania ciąży cesarskim cięciem…. Po prostu brak słów… bardziej by ta Pani mogła mieć przekichane, gdyby mi się coś stało podczas porodu, a nie byłoby tego od okulisty, aniżeli profilaktycznie to napiszę, bo przecież na 100% nie jest w stanie powiedzieć czy mi się coś stanie czy nie, bo może się coś odkleić, ale nie musi, ale wskazania patrząc na sytuację jak najbardziej są. Już pomijam fakt tego, że chodząc do tej przychodni tłumaczyłam doktor, że ja się sama boję ryzykować, bo występują u mnie nadciśnienie tętnicze i cukrzyca ciążowa, a w momencie, kiedy doszło oko najbardziej przechyla to szalę na NIE, jeśli chodzi o poród naturalny, ale uzasadnienia, że nie ma przeciwwskazań do porodu naturalnego nikt nie napisze przecież skoro jest inaczej, ale do wskazań okulistycznych do rozwiązania ciąży cięciem cesarskim też przecież jest problem, żeby napisać. Może czasami naprawdę warto nauczyć się słuchać, a nie przyjmować i następny, bo ja się tak dzisiaj czułam, mówię o zaświadczeniu - dostaje kartę konsultacyjną, mówię o wskazaniach do cesarskiego cięcia ze względu na okulistyczny problem, a słyszę że ginekolog powinien o tym decydować. Szanowni Państwo, gdyby ginekolog chciałby być okulistą to by nim został, a jest ginekologiem i po to wysyła kobietę w ciąży do specjalistów, żeby uzyskać takie informacje czy może mi się coś stać zważając na daną dziedzinę medycyny, która jest do sprawdzenia czy nie. Tu po prostu totalny brak słów i widać jakie jest podejście u Pani doktor jak przyjdzie kobieta w ciąży, jak jest po jej myśli to super, ale jak trzeba nagle coś więcej zrobić i napisać samemu z siebie to słyszysz tekst nie mamy zaświadczeń gotowych to wtedy Pani doktor powinna zabrać się za robotę, a nie szukać wymówki… Od siebie mogę podziękować administracji i Pani kierownik, które też po dłuższym tłumaczeniu zrozumiały w czym jest problem i pomogły, ale nie zostawiły mnie na lodzie tak jak chciała to zrobić doktor Wójtowiec. Jako kobieta w ciąży na Pani miejscu bym się wstydziła traktować tak inne kobiety, bo ja rozumiem gdybym przyszła wymusić u Pani coś, ale wskazania do tego jak najbardziej mam. Czasami warto zacząć słuchać, a nie ciągle rozmawiać z młodszą asystentką robiąc opóźnienia albo przychodzić sobie zamiast na 7:30 do pracy to na 8:10 jak na mojej przedostatniej wizycie- opóźnienie po czym za drzwiami słychać tylko śmiechy u Pań i zero wołania pacjentów do gabinetu