Rated 3.3, LUX MED Szpital Carolina sits under the 4.5 average of the 34 Orthopedics listings we hold for Mazovia. There is a good deal behind the number — 925 reviews, where the local average is 578.
That 15th place is out of 16 — every clinic in Mazovia carrying 578 reviews or more, which keeps a five-star rating from two people out of the running.
Opening hours
Mon
24 hours
Tue
24 hours
Wed
24 hours
Thu
24 hours
Fri
24 hours
Sat
24 hours
Today
24 hours
Highlights
Accessibility
Wheelchair-accessible seating
Wheelchair-accessible parking
Wheelchair-accessible toilet
Wheelchair-accessible entrance
Who it suits
Transgender safe space
LGBTQ+ friendly
Payment
Debit cards
Credit cards
NFC mobile payments
Location
Patient reviews
Thanks — your review is with our moderators and appears once it is checked.
No one has reviewed this clinic here yet. Yours would be the first.
Szymon Jóźwiak
Serdecznie polecam Szpital Carolina.
Jestem niezwykle wdzięczny personelowi Szpitala Carolina za wspaniałą opiekę i profesjonalizm, który pozwolił mi szybko wrócić do zdrowia. Zabieg blokady obustronnej, przeprowadzony przez zespół na bloku operacyjnym, dosłownie zdziałał cuda! Cała procedura przebiegła błyskawicznie i na najwyższym poziomie profesjonalizmu. Dodatkowym zaskoczeniem była możliwość wykonania zabiegu nawet szybciej niż pierwotnie zakładano, co znacznie skróciło mój czas oczekiwania na operację.
Warunki pobytu przed i po zabiegu były znakomite – komfortowy pokój i wysoki standard sanitarny. Nawet kolacja przygotowana po operacji była pierwszą klasą, a porcje okazały się na tyle obfite, że w zupełności wystarczyły, co jest ogromnym plusem po trudnym zabiegu.
Dziękuję całemu zespołowi Szpitala Carolina za zaangażowanie i troskę. Jestem bardzo zadowolonym pacjentem!
Pozdrawiam serdecznie
Obsługa w tym miejscu to jeden wielki żart.
Jestem abonentką Lux Med i zdecydowałam się skorzystać z pomocy w tej placówce, licząc na sprawną organizację oraz standard usług odpowiadający prywatnej opiece medycznej. Tymczasem czas oczekiwania na przyjęcie wyniósł ponad 5 godzin, mimo że przede mną znajdowało się zaledwie około 8 osób - w trakcie rejestracji Pani poinformowała, że czas oczekiwania wynosi 1,5h.
Taka sytuacja jest dla mnie niezrozumiała i nieakceptowalna. Jako osoba regularnie opłacająca abonament oczekuję znacznie wyższego standardu obsługi niż ten, którego doświadczyłam. W trakcie oczekiwania nie otrzymałam również żadnych wyjaśnień dotyczących przyczyn tak długiego opóźnienia.
Mam świadomość, że na SOR kolejność przyjęć zależy od stanu zdrowia pacjentów, jednak ponad 5-godzinne oczekiwanie w prywatnym szpitalu budzi moje poważne zastrzeżenia co do organizacji pracy oddziału i jakości świadczonych usług - doczekałabym się szybszej obsługi na NFZ.
Porażka….
Pani doktor Karolina Stępień jest naprawdę świetna — profesjonalna, konkretna i bardzo sympatyczna. Sam zabieg oraz kontakt z lekarzem oceniam bardzo dobrze.
Niestety mam duże zastrzeżenia do organizacji i zasad szpitala. Sam zabieg był kosztowny, dlatego moim zdaniem podstawowe wizyty kontrolne po operacji powinny być wliczone w koszt leczenia. Taka kontrola jest przecież nie tylko w interesie pacjenta, ale również szpitala i lekarza, który wykonuje zabieg — pozwala ocenić, czy gojenie przebiega prawidłowo i czy nie ma powikłań.
Po operacji zostały mi wyznaczone wizyty kontrolne, których nie umawiałam samodzielnie, więc naturalnie traktowałam je jako część opieki pooperacyjnej. Tym bardziej że jedna z wcześniejszych kontroli była bezpłatna. Dopiero później okazało się, że kolejna wizyta kontrolna jest płatna,
o czym nikt wcześniej jasno mnie nie poinformował.
Uważam, że pacjent powinien od początku wiedzieć, które wizyty po zabiegu są w cenie, a które są dodatkowo płatne. Lekarz super, ale zasady i komunikacja ze strony szpitala niestety pozostawiają wiele do życzenia.
Ostry dyżur, diagnoza i gips, po 10 dniach kontrola. Wszystko prywatnie, każde zdjęcie rtg płatne. W sumie 2 wizyty jakieś 2800. Doprosić się wysłania dokumentacji medycznej z tych dwóch wizyt czy zdjęć, aby ich ponownie nie robić graniczy z cudem. Wypełniłam 2x wniosek online, dzwoniłam i Pani już wysyłała mając moją kartę i podpięła prośbę. Dzisiaj kolejny raz po 5 dniach od ostatniej prośby. „Już pani będzie miała dzisiaj na mailu”. Kurczę! Nie mam, wciąż! To jest jakiś żart. Doprosić się dokumentacji przed konsultacją do szpitala… Bardzo przykre, bo mam naprawdę ważną wizytę a minęło 27 dni od pierwszego RTG z którego od razu był opis. Skasować za wizyty bardzo chętnie je, ale już wysłać maila jak nie mam abonamentu i nie jestem „stałym” klientem graniczy z cudem. Tak się nie robi.
Chciałbym serdecznie podziękować za profesjonalną i pełną empatii opiekę. Pani ( pielęgniarce z Krosna- nie pamiętam imienia)zaangażowanie, życzliwość oraz cierpliwość sprawiły, że czułem się bezpiecznie i komfortowo. Widać, że wykonuje Pani swoją pracę z powołania i ogromnym sercem. Dziękuję za troskę, uśmiech i wsparcie – to naprawdę robi ogromną różnicę.
Przyjechałem z odrętwiałą dłonią, gdyż torbiel uciskała nerw łokciowy. Dr Marcin Pietrzak bardzo szybko rozpoznał problem. Sprawdził miejsce występowania torbieli na USG, wysłał mnie na rtg łokcia, żeby się upewnić, że wszystko w porządku z układem kostnym. Prześwietlenie wykonałem w ciągu 30 min (rejestracja i wykonanie zdjęć). Wróciłem do gabinetu i natychmiast miałem wykonany zabieg punkcji, podczas którego doktor ściągnął gromadzący się w torbieli płyn. Wszystko od wejścia do wyjścia z kliniki zajęło 2 godziny. Jestem bardzo zadowolony. W recepcji i ze strony lekarza otrzymałem miłą i profesjonalną obsługę. Finansowo też nie było źle. Myślałem, że cała wizyta wyjdzie mnie drożej.
Chcesz być obsłużony szybko? Zapłać na miejscu.
Z abonamentem możesz patrzeć jak ludzie wchodzą i wychodzą od lekarza.
Na infolinii luxmedu informacja o konieczności stawienia się na 19. Byliśmy o 18.30.
Po dwóch godzinach wszyscy przed nami zostali przyjęci, po nas też kilka osób. My czekamy.
Noga puchnie coraz bardziej - po przekazaniu informacji do recepcji pani dopisała takie info w karcie. I nic się nie zmieniło.
Czas oczekiwania na dowolnym warszawskim sorze w dniudzisiejszymj to maksymalnie 180 minut.
Ale za prywatne pieniądze można czekać dużo dłużej.
Bez nawet słowa przepraszam. O bólu i rosnącej opuchliźnie nie wspominając.
A wystarczyło na początku powiedzieć że pacjenci prywatni - bez abonamentu, są obslugiwani szybciej, w tym wypadku i przy tym poziomie bólu to nie jest jakiś szczególny problem, w przeciwieństwie do kolejnych godzin oczekiwania bez szansy nawet na opatrunek chłodzący.
Wizyta na ostrym dyżurze w Carolina Medical Center to niestety bardzo negatywne doświadczenie.
Czekamy już ponad godzinę, w tym czasie przyjęto zaledwie jedną osobę (dodatkowo poza kolejnością), a w poczekalni pozostaje wielu pacjentów bez żadnej informacji o czasie oczekiwania.
Po uprzejmym zapytaniu w recepcji o przewidywany czas oczekiwania usłyszeliśmy, że „nie wiadomo”, choć jednocześnie poinformowano nas, że jesteśmy następni. Zaproponowano, że można zapytać lekarzy – co już samo w sobie pokazuje brak organizacji i komunikacji wewnętrznej.
Najbardziej niepokojące było jednak zachowanie personelu medycznego. W momencie, gdy padło pytanie o czas oczekiwania, jeden z lekarzy wyszedł z gabinetu, polecił wskazać osobę, która zadała pytanie, po czym w sposób opryskliwy oznajmił, że to oni decydują, kogo i kiedy przyjmują. Tego typu zachowanie jest nieprofesjonalne i budzi duży dyskomfort.
Dodatkowo widać było, że część gabinetów pozostaje niewykorzystana, a lekarze w środku nie są zajęci, co tym bardziej rodzi pytania o organizację pracy i szacunek do czasu pacjentów.
Rozumiem, że w placówkach medycznych zdarzają się sytuacje nagłe, jednak brak informacji, chaos organizacyjny i nieuprzejme podejście personelu – szczególnie w prywatnej placówce – są nie do zaakceptowania.
Nie polecam tego miejsca osobom, które oczekują profesjonalnej obsługi i podstawowej komunikacji z pacjentem.