Polecam z całego serca, Pan Bernard natychmiast poddał operacji naszego Main Coona (było zagrożenie życia), a następnie pomógł znaleźć opiekę całodobową. Lekarz pokazał swój profesjonalizm i niezwykłą empatię. Dziękujemy.
Translated by Google




Thanks — your review is with our moderators and appears once it is checked.
No one has reviewed this clinic here yet. Yours would be the first.
Polecam z całego serca, Pan Bernard natychmiast poddał operacji naszego Main Coona (było zagrożenie życia), a następnie pomógł znaleźć opiekę całodobową. Lekarz pokazał swój profesjonalizm i niezwykłą empatię. Dziękujemy.
Translated by Google
Dzień dobry. Do przychodni trafiłam z podejrzeniem zerwanego wiązadła w prawej nodze. Niestety diagnoza lekarza prowadzącego (z innej przychodni) okazała się prawdziwa, Lili zerwała wiązadło. Na miejscu poznałam Doktora Rafała Mikołajczyka, któremu jesteśmy razem z Lili bardzo wdzięczne. Szczegółowe badanie, RTG nogi - konieczna operacja. Termin operacji zaledwie tydzień po diagnozie. Podejście Pana Doktora Rafała do pacjenta jak i do właściciela jest wspaniałe. Doktor bez żadnego problemu, szczegółowo odpowie na każde zadane pytanie. Wiedziałam dokładnie co się będzie działo z moim psem podczas operacji, a co najważniejsze nie bałam się zostawić Lili w klinice. Od operacji minęło około 2 miesiące. Psiak wrócił już do swojej formy, blizny są praktycznie niewidoczne, sierść ładnie odrasta, bólu w kolanie nie ma. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy Panu Rafałowi oraz całemu zespołowi za profesjonalizm, chęć pomocy oraz dobre serce.
Translated by Google
Zdecydowanie polecam! Kilka lat temu, trafiliśmy na nocny dyżur z ledwo żywym owczarkiem. Diagnoza -babeszjoza, realne szanse na uratowanie życia bardzo słabe.. dr. Rafał pozwolił nam siedzieć pół nocy z pieskiem, i przez kolejne dni, podczas pobytu pieska w szpitalu, również pozwalano nam przy nim czuwać (choć dla kliniki było to utrudnienie bo zajmowaliśmy dodatkowy pokoik). Piesek caly i zdrowy, wciąż jest z nami :) Umawiając wizytę, warto umówić się do specjalisty w danej dziedzinie. Nasze pieski uwielbiają Dr. Sylwię (serce na dłoni do zwierząt i ludzi), ale trzeba też docenić kunszt dr. Rafała, który pięknie zoperował wrastającego się pazurka :) Z perspektywy finansowej, faktycznie, czasami kwota może odrobinę zniechęcić, ale co do zasady powiedziałabym, że drogie są leki/preparaty podane w czasie wizyty, a nie sama wizyta. Cenę uważam za adekwatną do jakości usług :) a już na koniec, super Pani recepcjonistka! Oddzwania np. z informacją, że przyjechały już tabletki i odłoży, żeby nikt ich w międzyczasie nie podebrał:D Ogólnie, mega polecam!!! :)
Translated by Google
Trafiłam do kliniki tylko i wyłącznie z tego powodu że jako jedyna w najbliższej okolicy była otwarta wcześnie rano. Nie wiem jak inni lekarze natomiast ja trafiłam fatalnie. Nie znam nazwiska tego Pana bo chętnie napisałabym tutaj je wielkimi literami! Trafiłam tam z moją 18-letnią suczką w stanie agonalnym, licząc na szybkie i humanitarne zakończenie jej cierpienia. Niestety spotkałam się z całkowitym brakiem empatii i zrozumienia sytuacji. Lekarz (z tego co wiem również okulista) zamiast skupić się na ulżeniu psu, zlecał kolejne badania – krew, USG i inne testy „bo on przecież nie jest mi w stanie nic powiedzieć bez tych badań” – mimo że stan zwierzęcia był oczywisty i beznadziejny. Podłączono kroplówkę, a na końcu, zamiast konkretnej pomocy, zaproponowano mi wizytę u psiego kardiologa, tłumacząc, że on „więcej nie powie bo przecież jest okulista”. Po odbiorze suni jej stan był już tragiczny – nie reagowała w ogóle. Mimo to próbowano mi jeszcze sprzedać karmę, którą rzekomo powinnam jej podać. Zero empatii, zero wyczucia sytuacji, nastawienie wyłącznie na wykonywanie usług i zarabianie pieniędzy. Osoby o takim podejściu nie powinny pracować ze zwierzętami, szczególnie w tak wrażliwych momentach jak odchodzenie pupila.Płacąc przy rejestracji miałam wrażenie że nawet Pani tam przyjmującej było głupio za zachowanie tego Pana bo z całym szacunkiem „lekarzem weterynarii” nie można go nazwać. Prosto z tej „lecznicy” udałam się do innego weterynarza , który po przeanalizowaniu badań które zrobiono powiedziała, ze moja sunia miała niewydolności wielonarządową. Dobrze o tym ten Pan wiedział, ale przed Świętami musiał swoje zarobić. Niestety dzięki takim osobom traci się wiarę w ludzi.
Translated by Google
Od 20 lat powierzam swoje zwierzęta tej lecznicy , ale lecznica to lekarze Cudowni jak Pan Bernard Gołaszewski Pan Jacek Cabaj czy Pani Natalia Goślińska Ale niestety też Pani Dagmara Gurdziel nie wypowiadam się o kompetencjach bo byłam na rutynowym szczepieniu ale przy okazji poprosiłam o sprawdzenie uszu i stanu dziaseł bo mój 14 letni pies jest gluchy i po kilku sanacjach I tu Pani doktor pokazała totalny brak empatii i jakiejkolwiek interakcji że zwierzęciem. Doczytałam że to specjalista od zwierzat nieudomowionych i to wiele tlumaczy , ale pacjentami lecznicy sa przede wszystkim psy i koty więc może to dlaPani doktor nieodpowiednie miejsce pracy i tylko obniża oceny lecznicy bo nie jestem odosobniona w swojej ocenie .Reasumując Lecznice polecam , ale Pani doktor lepiej nie powierzać swoich zwierzat .
Translated by Google
Serdecznie polecam lecznicę CM-VET. Nasza amstaffka miała przeprowadzony tu zabieg sterylizacji , wszystko przebiegło bardzo sprawnie, bez żadnych komplikacji a sunia bardzo szybko doszła do siebie. Wszystko oparło się o 3 wizyty , cena bardzo przyzwoita w porównaniu do innych placówek. Dr Rafał - odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, pełen profesjonalizm i morze empatii oraz spokoju . Jeszcze raz dziękujemy Panie Doktorze! Podsumowując, polecam bardzo! Ps. na zdjęciu nasza Ciri dwa dni po zabiegu.
Translated by Google
Wizyta w sobotę ok. 19.00 i klops... Niestety nie dało rady chociaż nie było nikogo w poczekalni. Lecznica pracuje do 20.00, a potem stawka nocna ( 300 pln za samą wizytę). O 19.15 usłyszeliśmy, że właśnie trwa wizyta i 3 pieski po zabiegach są do wydania, więc dopiero po 20.00 przyjmą naszego Białka. Nie kumam, ostatnio byliśmy z naszym Westem tutaj pod koniec "pandemi" i wtedy też nie wyszło, bo trzeba było umówić wcześniej. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o...
Translated by Google
Nie polecam, przyjechaliśmy z wyglądającym na zdychającego szczeniakiem, błagałam lekarza, żeby nas przyjął, byliśmy przerażeni, że nam piesek zejdzie. Pan doktor nas wyprosił, bo była 21, a klinika do 22. Zero empatii ze strony lekarza weterynarii!! Musielismy jechać do "Konia" z duszą na ramieniu. Tam wizyta trwała 20 minut. No cóż, pan doktor w CM-VET spieszył się po pracy i gdzieś miał życie psa. Wolał nie ryzykować, że wyjdzie 22.05.
Translated by Google
Reviews sourced from Google. ClinicPicker does not edit or remove them.