VerifiedOrthopedics

Centrum VetHouse - Przychodnia Weterynaryjna i Szpital dla Zwierząt

Centrum VetHouse - Przychodnia Weterynaryjna i Szpital dla Zwierząt
Centrum VetHouse - Przychodnia Weterynaryjna i Szpital dla Zwierząt — photo 2
Centrum VetHouse - Przychodnia Weterynaryjna i Szpital dla Zwierząt — photo 3
Centrum VetHouse - Przychodnia Weterynaryjna i Szpital dla Zwierząt — photo 4
4.3
Rating
283
Reviews
Closed
Right now

Opening hours

Mon
9:00 AM–8:00 PM
Tue
9:00 AM–8:00 PM
Wed
9:00 AM–8:00 PM
Thu
9:00 AM–8:00 PM
Fri
9:00 AM–8:00 PM
Sat
9:00 AM–2:00 PM
Today
Closed

Highlights

Accessibility

  • Wheelchair-accessible parking
  • Wheelchair-accessible toilet
  • Wheelchair-accessible entrance

Amenities

  • Toilet

Parking

  • Free car park
  • On-site parking

Planning a visit

  • Appointment required
  • Appointments recommended

Location

Patient reviews

Patrik Magnussen

Bardzo mocno polecamy! Jesteśmy stałymi klientami kliniki VetHouse - to właśnie tam chodzimy z naszymi psiakami na wszystkie badania kontrolne. Tym razem chcielibyśmy jednak skupić się na sytuacji, która wydarzyła się niedawno. Znajdujemy się pod stałą opieką doktora Piotra Kozioł, który regularnie bada jednego z naszych psów - Axela (Golden Retriever) - pod kątem problemów ortopedycznych, które zaczęły pojawiać się około 8. roku życia (3 lata temu). 15.11.2025 Axel nagle stracił możliwość biegania - ogromną trudność sprawiał mu nawet bieg za frisbee, które uwielbia. Następnego dnia pojawiły się problemy z chodzeniem. Pan doktor Piotr Kozioł bardzo szybko i trafnie przeprowadził badanie ortopedyczne, wykluczając przyczyny ortopedyczne i wskazując kolejne kroki diagnostyczne w trybie pilnym. Dzięki temu trafiliśmy do Pani doktor Małgorzaty Bulskiej, która bardzo dokładnie zbadała kręgosłup oraz całościowo oceniła stan Axela. Szybko postawiła trafną diagnozę - problem leżał w układzie nerwowo-mięśniowym, a chorobą okazała się polineuropatia. Otrzymaliśmy natychmiast konkretny plan działania: leczenie, zalecenia oraz harmonogram wizyt. Od początku czuliśmy, że możemy Pani doktor w pełni zaufać - jej wiedza, zaangażowanie i uważność były widoczne na każdym etapie leczenia. Ogromne wrażenie zrobiło na nas to, jak dokładnie obserwowała Axela i na bieżąco dostosowywała terapię do jego postępów. W momencie rozpoczęcia leczenia Axel nie był w stanie samodzielnie chodzić ani wstawać. Już około miesiąc później (15.12.2025) zaczął podejmować pierwsze próby wstawania, a pod koniec roku wspólnie ćwiczyliśmy chodzenie z pomocą specjalnej uprzęży ortopedycznej. Z każdym tygodniem widzieliśmy ogromne postępy. Pod koniec stycznia 2026 Axel był w stanie przejść samodzielnie około 30 metrów. Dziś (04.04.2026) chodzimy już na 4-kilometrowe spacery, a Axel wraca do biegania - i to on znów nadaje tempo, tak jak dawniej. Nie zwalniamy - kontynuujemy rehabilitację oraz regularne konsultacje z Panią doktor Małgorzatą Bulską. Z całego serca polecamy całą klinikę oraz wszystkich specjalistów, z którymi mieliśmy okazję współpracować - zarówno podczas rutynowych wizyt, jak i w tych najtrudniejszych momentach. Dziękujemy za profesjonalizm, empatię, przemiłą obsługę oraz ogromne zaangażowanie w pomoc pacjentom. Jesteśmy ogromnie wdzięczni, że trafiliśmy właśnie do Was. Dziękujemy całemu zespołowi VetHouse za opiekę, serce i pasję, które wkładacie w swoją pracę. Jesteście najlepsi!

Karolina Rosol

Mój prawie 7 letni kot, po wykonaniu biopsji, został skierowany na TK, z podejrzeniem nowotworu złośliwego - mięsaka poiniekcyjnego. Trafiliśmy do VetHouse na CITO, tomografię wykonano błyskawicznie (ogromny plus, za jej wykonanie, bo wiele klinik wycina guzy bez diagnostyki) i zapisano nas pilnie na zabieg u dr Owczarka. Od samego początku było wiadomo, jakie są kolejne kroki leczenia, uwzględniono wycięcie sporego marginesu tego guza. Mieliśmy super doświadczenie z dr Olczak. Zabieg przeszedł pomyślnie, dostaliśmy wytyczne oraz wszelkie niezbędne leki. Za każdym razem, gdy pisałam maile do kliniki z różnymi pytaniami, dostawałam wyczerpujące odpowiedzi. Jesteśmy 2 miesiące po wykonanym zabiegu. Wyniki badań histopatologicznych potwierdziły, że guz został wycięty z ogromnym marginesem, a pierwszy zabieg, w przypadku mięsaków, jest najważniejszy. Kot jest pod opieką onkologa (spoza VetHouse, bo jesteśmy z innego miasta), byłam na konsultacjach u dwóch onkologów i oboje chwalili wykonanie zabiegu. Kot czuje się świetnie, ale decyzję ws. dalszego procesu leczenia zachowam dla siebie. Chciałam bardzo podziękować za opiekę nad kotem, całemu zespołowi. Jestem przeszczęśliwa, że trafiliśmy właśnie do VetHouse.

Agata Kowalska

Nasza suczka Jagoda na koniec stycznia 2025 została przyjęta na wizytę w trybie pilnym , dosłownie w tym samym dniu,kiedy dzwoniłam. W tym dniu było wykonane badanie obrazowe rezonansem magnetycznym z powodu przepukliny kręgosłupa. Miała sparaliżowane tylne łapki,nie chodziła. W tym miejscu pragnę podziękować,że nasza Jagodka mogła tak szybko być przyjęta na badanie obrazowe rezonansem magnetycznym. Przyjmował nas bardzo sympatyczny i uprzejmy dr Kilar,który badał Jagodkę i wyjaśniał jej stan zdrowia. W tym samym dniu dr Owczarek zapoznał się z wynikiem rezonansu i zaplanował operację. Dr Kilar wyjaśnił nam problem zdrowotny naszej suni. Oglądaliśmy wspólnie zdjęcia z rezonansu. Na drugi dzień nasza sunia była operowana. Wszystko odbyło się planowo,bez komplikacji,za co bardzo dziękujemy dr Owczarkowi,który ją operował. W takich przypadkach liczy się czas i tu tak było, operacja na drugi dzień po pełnej diagnozie. Opieka szpitalna na wysokim poziomie, Panie z rejestracji bardzo miłe informowały co u Jagody,nawet dostałam smsem fotkę Jagodki ze szpitala. Sunię odebraliśmy na drugi dzień po operacji. Była spokojna i zadbana. Otrzymaliśmy wyczerpujące informacje co do opieki po operacji. Po tygodniu mieliśmy także wizytę kontrolną. Rana pięknie się goiła, nie było żadnych problemów. Stosowaliśmy się ściśle do zaleceń,oraz skrupulatnie podawaliśmy otrzymane leki. Nasza Jagodka już w 7 dniu po operacji zaczęła chodzić 💖. Jest zupełnie samodzielna i cieszy się życiem. Bardzo dziękujemy za możliwość szybkiej diagnostyki oraz szybkiej i interwencji chirurgicznej. Dzięki tej operacji Jagoda chodzi! A dla tych,którzy się wahają- nie czekajcie z operacją,nie zwlekajcie,działajcie. Stosujcie się do zaleceń,a wszystko będzie dobrze. Jeszcze raz dziękujemy! 💖💖💖

Aleksandra Tomczak

To wyjątkowa klinika z zespołem świetnych specjalistów i naprawdę profesjonalnych lekarzy. Korzystałam tutaj m.in. z rezonansu magnetycznego, konsultacji ortopedycznej oraz echa serca dla psa i za każdym razem spotkałam się z ogromnym zaangażowaniem oraz fachową opieką. Na szczególne wyróżnienie zasługuje także recepcja — jeszcze nigdy nie spotkałam tak życzliwych, konkretnych i pomocnych osób. Panie robią wszystko, aby pomóc opiekunowi zwierzęcia, a gdy sytuacja jest pilna, potrafią wręcz „wykopać termin spod ziemi”. Widać, że pracują tam ludzie z sercem do zwierząt i swojej pracy. Z całego serca polecam.”

Sylwia

Dr Owczarek w lutym poskładał nogę naszego Pociska. Dr Grochowska bezproblemowo usunęła 2 mleczne kły. Po kilku dniach zadzwoniła zapytać jak się czuje nasza pociecha i jak poszła kontrola u weta w naszym mieście. Opieka w tym miejscu jest znacznie lepsza niż w prywatnej klinice dla ludzi :) Cały zespół jest niesamowity. Załączam zdjęcia Pociska. PS. Sierść odrosła. Dziękujemy za wszystko!

Marta Lewandowska

Chciałabym podziękować Doktorowi Kielarowi za postawienie trafnej diagnozy. Szczególne podziękowania należą się Doktorowi Błażejowi Dudzie za prowadzenie leczenia, za odwiedzi na wszystkie pytania, Gdyby nie Ci lekarze to mojej kochanej Tosi już by ze mną nie było. Panie Błażeju ślicznie dziękujemy z Tosią i walczymy dalej:) Dziękuję również przesympatycznym Panią w recepcji. Pozdrawiam serdecznie

CeZet

Przednia lewa łapka ok 2 mies. temu była złamana a w domu pojawiły się łzy bezradności. Pomoc nastąpiła od razu w dniu przyjazdu i bardzo precyzyjne przekazano nam wszelkie zalecenia. Szybko staliśmy się szczęśliwymi właścicielami uzdrowionego psiaka. Portfel zabolało ale psu i nam szybko ulżyło. W sytuacjach kryzysowych pomagają profesjonalnie.

Justyna Veritas

Banalna wizyta- szczepienie i oczyszczanie gruczołów okołoodbytowych. Pani doktor Izabella, powinna się jeszcze długo uczyć zanim podejmie się przeprowadzania nawet tak wydawałoby się nieskomplikowanych procedur. Mierzenie temperatury trwało wieczność - 2 podejścia. Kompletny brak wprawy. Widać, że pies już całkowicie zestresowany, ale Pani doktor bierze się za oczyszczanie gruczołów. Na raty. Najpierw jeden. Trwa to niewyobrażalnie długo. Nie wiem czy nie potrafi ich znaleźć? W każdym razie dochodzi do wniosku, że nie są przepełnione ( choć są na pewno). Mimo, że widzi, że kompletnie nie daje sobie rady, będzie oczyszczać drugi- z takim samym skutkiem. Pies piszczy, rzuca się, dyszy- całkowity brak podejścia. Wyraziłam swoje niezadowolenie w recepcji, ale zaproponowano mi, że może to "poprawić" inny lekarz. Pies ledwo żywy z przerażenia, a tu takie rozwiązanie...Kompletnie bez empatii... Przychodnia nie daje przywieszek to obroży, potwierdzających szczepienie przeciwko wściekliźnie. Cena, za źle wykonaną usługę, niemała. A najgorsze jest to, że pies na pewno zapamięta tę "przygodę" i kolejny tego rodzaju zabieg będzie dla niego i fla nas gehenną. I kto za to odpowie? Cóż z tego, że Pani Doktor może i ma dyplom, jeśli nie umie jeszcze wykonywać swojej pracy? Szkoda zwierząt i pieniędzy na to, żeby Pani się dopiero uczyła....

Reviews sourced from Google. ClinicPicker does not edit or remove them.

Call clinicGet directions

Log in to continue

Log in to see this clinic’s phone number, website and address.

Phone number

By continuing you agree to theTerms of ServiceandPrivacy Policy.